4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W ciągu ostatnich dwudziestu lat aż dwukrotnie prezydentem Stanów Zjednoczonych został kandydat, na którego zagłosowało mniej ludzi. Okręgi wyborcze wytyczone są tak, że więcej zdobytych głosów w wyborach nie gwarantuje przewagi ani w Izbie Reprezentantów (o czym Demokraci przekonali się w roku 2012), ani w legislaturach stanowych.
W stuosobowym Senacie dziesięć największych stanów, zamieszkałych przez ponad połowę wszystkich obywateli kraju, jest reprezentowane przez dwudziestu senatorów – tyle samo senatorów ma dziesięć najmniejszych stanów, w których mieszka łącznie… 3,2 procent Amerykanów. W XXI stuleciu przez większość czasu Senat kontrolowała partia reprezentująca mniejszość wyborców. Partia ta zatwierdziła wielu sędziów federalnych oraz większość z dziewięciorga sędziów Sądu Najwyższego – instytucji, której decyzje są ostateczne, a która z samej natury nie podlega demokratycznej kontroli. Nawet w opozycji mniejszość dysponuje narzędziami pozwalającymi sparaliżować władzę ustawodawczą i de facto uniemożliwiać rządzenie reprezentantom większości obywateli. Zwykło się powtarzać, że Ameryka to kraj podzielony na pół: na połowę „czerwoną”, republikańską oraz „niebieską”, demokratyczną. Ale owa symetria jest jedynie iluzją – jedna z tych części jest wyraźnie mniejsza, lecz dysponuje systemową przewagą. I robi wszystko, żeby jej nie stracić.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.