Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Maj '68 wiele zniszczył i niestety, nie zbudował niczego godnego odnotowania, przyczynił się do zrewidowania wartości w następnej dekadzie – uważa Michel Onfray. Na zdjęciu Paryż, 27 maja 1968 roku
Nie wiadomo, czy nieodżałowanej pamięci Alain Rey zdążyłby umieścić hasło „fachosphère” w swoim „Dictionnaire culturel en langue française”, zanim kopnął w kalendarz, ale jakiś czas temu uwzględnił w nim słowo „facho”.
Ten ostatni rzeczownik pochodzi – cóż za niespodzianka! – z 1968 roku. To termin potoczny oznaczający faszystę, reakcjonistę. Leksykografowi skojarzył się z określeniem „faf” (FAF – akronim od hasła France aux Français, Francja dla Francuzów, oznaczający przedstawiciela francuskiej skrajnej prawicy – przyp. tłum.). Jako przykłady użycia przytoczył cytaty z powieści Cécila Saint-Laurenta, autora „Caroline chérie”, który popierał Vichy nawet po jego upadku, oraz serii „San-Antonio”, która rozsławiła Béruriera. Świadczy to o jakże wysoce naukowym charakterze tego pojęcia!
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: