Reklama

Czarownica z Białowieży

Siedem lat temu wyszła jej biografia napisana przez Annę Kamińską. Teraz można w kinach obejrzeć o niej dokument Natalii Korynckiej-Gruz.
Czarownica z Białowieży

Tak, Simona Kossak była z „tych Kossaków”. Jej pradziadkiem był Jerzy Kossak, dziadkiem – Wojciech Kossak, ojcem – Jerzy Kossak. Malarski talent, choć już nie tak wielki, odziedziczyła po nich jej siostra Gloria. Ona sama raczej zaraziła się od nich miłością do koni. I w ogóle do zwierząt. Simona była też bratanicą Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej i Magdaleny Samozwaniec, stryjeczną wnuczką Zofii Kossak-Szczuckiej. Ale nie została artystką.

Studiowała biologię na Uniwersytecie Jagiellońskim i jako młoda dziewczyna wyjechała do Puszczy Białowieskiej. Miała spędzić tam rok, została na całe życie. Zamieszkała w opuszczonej leśniczówce, do której wkrótce potem sprowadził się również fotograf Lech Wilczek. Ich początkowa niechęć z czasem zamieniła się w miłość. Razem spędzili w Dziedzince całe życie. W tym 30 lat bez wody i prądu. To im nie przeszkadzało. Liczyła się natura wokół.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama