Reklama

Rojzman i Furgał, czyli Putin nie przebacza

Władimir Putin walczy z opozycjonistami, używając różnych narzędzi: niektórzy, jak Borys Niemcow czy Anna Politkowska, giną w biały dzień, inni doprowadzani są do samobójstwa albo trafiają za kraty pod sfabrykowanymi zarzutami, jeszcze innym zatruwa się życie. Historia Siergieja Furgała i Jewgienija Rojzmana to kolejny dowód na to, że sprzeciw wobec Kremla nie będzie wybaczony nigdy.
Jewgienij Rojzman w sądzie w Jekaterynburgu, 25 sierpnia 2022 r.

Jewgienij Rojzman w sądzie w Jekaterynburgu, 25 sierpnia 2022 r.

Foto: AP Photo/East News

Miesiąc przed aresztowaniem Rojzman Jewgienij powiedział w wywiadzie: „Nie chcę siedzieć w więzieniu, ale się nie boję. (...) Jestem gotów to znieść, żeby pozostać sobą i mówić to, co uważam za ważne”.

Rojzman to najbardziej popularny polityk w Rosji na szczeblu regionalnym. Podstawą zatrzymania stały się słowa byłego mera Jekaterynburga o wojnie i braku generalnego poparcia ludności dla agresywnej polityki Kremla. Rojzman, wyprowadzany z mieszkania, powiedział tylko: – Główną sprawę robią mi właściwie za jedno sformułowanie: „inwazja na Ukrainę”. Mówiłem to wszędzie, i teraz też będę mówił.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama