Bułhakow, Bucza i wojna

Spotkałem się wielokrotnie z krytyką Michaiła Bułhakowa ze strony Ukraińców za to, jak osądzał żołnierzy atamana Petlury. W krytyce tej jest na pewno sporo racji, niemniej jednak pisał o tym, co widział na własne oczy. Zbrodnie wojenne budziły jego moralne obrzydzenie w każdym miejscu i czasie.

Publikacja: 16.09.2022 10:00

„My znowu się spóźniamy… Gdy tam, na Zachodzie, stukotać będą maszyny tworzenia, w całym naszym kraj

„My znowu się spóźniamy… Gdy tam, na Zachodzie, stukotać będą maszyny tworzenia, w całym naszym kraju terkotać będą kulomioty” – pisał Michaił Bułhakow w 1919 r.

Foto: TRICOLORS/East News

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty specjalnej dostępu do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Daniel Lanois, człowiek o złotym uchu
Materiał Promocyjny
Nic nie jest pewne, poza tymi autami. Warto sprawdzić tę ofertę!
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Osaczeni przez rosyjskich agentów
Plus Minus
Krzysztof Szczepaniak: Muzykę wybiera kierowca Ubera
Plus Minus
Kataryna: Jacka Kurskiego życie po dymisji
Materiał Promocyjny
Program do prowadzenia księgowości dla małych i średnich firm już od 9 zł / miesiac
Plus Minus
„NBA 2K23”: Te rzuty się nie nudzą
Plus Minus
Teatralne role Tuska i Kaczyńskiego