Reklama

Widmo rozbiorów nad Polską. Jak nie powtórzyć roku 1772

Mija 250 lat od pierwszego rozbioru Polski. Z tej historii warto wyciągnąć naukę, budując sprawne państwo, służby, strategię długoterminową i siatki sojuszy. I to już dziś, bo niebezpieczeństwo upadku naszej państwowości wcale nie zniknęło.
Widmo rozbiorów nad Polską. Jak nie powtórzyć roku 1772

Foto: mirosław owczarek

Jacek Kaczmarski, bard Solidarności, bardzo przeżywał rozbiory Polski. W pieśni „Requiem rozbiorowe” opisywał ucztę zaborców: „Uczta w imię Trójcy Świętej oświeconych autokratów/ Potwierdzona dokumentem co posiada moc traktatu/ Nie ma to, jak pełna miska do dyplomatycznej gry/ Choć wątpliwy na niej przysmak: kapuściane polskie łby”. Dla poety rozbiory to wynik gniewu bożego – Bóg każe nas za polityczną głupotę. W języku współczesnej politologii: za brak adaptacji do zmiennych warunków geopolitycznych.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Wielka Brytania wciąż łagodzi skutki brexitu. Jakie są wnioski dla Polski?
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
Iranowi nie po drodze ze współczesnym sportem. Czy zagra w Meczu Dumy w USA?
Plus Minus
Tomasz Terlikowski: Trudno traktować politykę Trumpa jako konserwatywną
Plus Minus
Kataryna: Iran a sprawa polska. Ślepa lojalność PiS do USA skończy się czkawką?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama