Wycofanie się kompletnie z kontaktu z kulturą rosyjską nie jest zasadne. Ale tych twórców, którzy wspierają reżim Putina, powinny objąć sankcje polityczne oraz społeczny bojkot - mówi tłumacz i rusycysta Grzegorz Szymczak.
– Wypowiedzi Nikity Michałkowa o sytuacji w Ukrainie są zatrważające – podkreśla Grzegorz Szymczak. Michałkow (z prawej) i jego brat Andriej Konczałowski (z lewej), obaj uznani reżyserzy, wywodzą się z arystokratycznego rodu, który służył imperium carskiemu, a ich ojciec nie najgorzej radził sobie w ZSRR. Na zdjęciu z Władimirem Putinem podczas odsłonięcia pomnika ich ojca, Siergieja Michałkowa, w Moskwie w maju 2014 r.
Plus Minus: W lutym rosyjscy twórcy opublikowali list protestacyjny przeciwko inwazji na Ukrainę. Tylko że większość z nich żyje i pracuje na Zachodzie. Czy w samej Federacji Rosyjskiej zostali jeszcze artyści, którzy otwarcie krytykują władze?
Niestety, tylko pojedynczy twórcy, którzy nie zamierzają wyjeżdżać z Rosji, są gotowi otwarcie skrytykować tę napaść. Większość sygnatariuszy wspomnianego listu to ludzie o wysokim statusie w światowej literaturze, niezależni pod względem finansowym.
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".
Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.