Reklama

Rosyjski atak na Ukrainę. Uwaga na Czarnobyl

To miałby być współczesny blitzkrieg: ofensywa, która w dwie, najdalej trzy doby zmiecie ukraińskie władze, robiąc miejsce na marionetkowy rząd w Kijowie. Ale gdyby operacja się nie powiodła, Rosjanie ugrzęźliby w niekończących się walkach, jak w Czeczenii lub w Afganistanie.
Przemożna rola wojsk pancernych powoduje, że to ich potrzebom miałby zostać podporządkowany możliwy

Przemożna rola wojsk pancernych powoduje, że to ich potrzebom miałby zostać podporządkowany możliwy termin inwazji. Najczęściej przyjmuje się, że optymalny moment do pancernego ataku mieściłby się między połową lutego i połową marca. Na zdjęciu rosyjskie czołgi przy granicy z Ukrainą, 15 lutego 2022 r.

Foto: AFP

Reklama

Ani amerykański, ani żaden inny wywiad najwyraźniej nie ma dostępu do którejś z trzech osób w najbliższym otoczeniu Władimira Putina, które wspólnie z prezydentem podejmą decyzję o rozpoczęciu inwazji na Ukrainę: sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Nikołaja Petruszewa, szefa wywiadu zagranicznego Sergieja Naryszkina i stojącego na czele FSB Aleksandra Bortnikowa. Dlatego od wielu tygodni świat jest zagubiony. Nie znajduje odpowiedzi na pytanie, czy za chwilę w Europie dojdzie do największej zbrojnej konfrontacji od czasu drugiej wojny światowej, czy też wciąż jest szansa na pokój.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama