4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
O wolność dla Ludżajn al-Hazlul i innych więzionych aktywistek upomina się m.in. Amnesty International. Na zdjęciu protest przed saudyjską ambasadą w Paryżu, 8 marca 2019 r.
Zabiję cię, potnę na kawałki i spuszczę z wodą w kanalizacji – usłyszała Ludżajn al-Hazlul od nadzorującego jej przesłuchanie i tortury dygnitarza Sauda al-Qahtaniego, byłego doradcy następcy tronu księcia Mohammeda bin Salmana. – Ale zanim to wszystko zrobię, zgwałcę cię – dorzucił oprawca.
Dziś nie wiadomo jeszcze, czy spełnił swoją groźbę, a przynajmniej – czy chciał ją spełnić. Jest jednak oczywiste, że Al-Hazlul przeszła w więzieniu piekło. Po zatrzymaniu w 2018 r. saudyjska aktywistka była przetrzymywana w izolatce, brutalnie przesłuchiwana, bita i molestowana (przesłuchujący próbowali ją całować i obmacywać). Miesiącami nie widziała innej kobiety, w więzieniu nie było też monitoringu. Relacje o tym, co się z nią dzieje, pochodziły wyłącznie od widujących ją krewnych, przede wszystkim dwóch sióstr i brata. Jej mąż, znany w Arabii Saudyjskiej komik, w tym samym czasie, gdy saudyjscy agenci porwali Hazlul w Emiratach, został uprowadzony i przywieziony do ojczyzny z Ammanu, stolicy Jordanii. Wkrótce potem rozwiódł się z aktywistką, nie podając żadnego wyjaśnienia, co powszechnie interpretuje się jako dowód na to, że zostało to na nim wymuszone.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.