4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W polskim kinie pojawiła się fala filmów osadzonych w PRL-u. Od dramatów po komedie. Kręcą je często reżyserzy, którzy w latach 80. chodzili do przedszkola. Pana „Hiacynt" też się w ten nurt wpisuje. Co was wszystkich do tamtego świata ciągnie?
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale mam wrażenie, że jesteśmy dziś mentalnie zanurzeni w PRL-u. Kształt naszej rzeczywistości i rodzaj pojmowania racji stanu pochodzą z tamtego czasu. To dramat, bo świat poszedł naprzód. Socjolodzy piszą o karuzeli: ludzie, którzy wychowali się w komunistycznym reżimie, przez 25 lat uczyli się wolności. I okazało się, że ta wolność nie bardzo im się podoba. To dzieje się dziś na naszych oczach, więc może powrót w kinie do PRL-u stał się narzędziem do opowiadania o naszych czasach. I ostrzeżeniem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy Polsce potrzebna jest „imperialna opowieść”, czy raczej chłodna podmiotowość państwa średniego? W podcaście...
„Niebo. Rok w piekle” zmusza nas do odpowiedzi na kilka trudnych pytań.
Szum wiatru i tęsknota. Dźwięki ulotne i delikatne, a jednak rezonujące w słuchaczu z ogromną mocą.
„Ride 6” to okazja, by bezpiecznie poszaleć na motocyklu.