Reklama

Jak dojrzewają afery

Niezrównana jest siła perswazji. Dzięki niej wczorajsze czarne charaktery dziś stają się bohaterami, a ci, którzy zdawali się występować w roli sprawiedliwych, szybko okazują się kłamcami.

Nawet najprostszych rzeczy nie sposób ustalić. Ot, do tej pory nie wiem, czy odwołanie z rządu Grzegorza Schetyny było degradacją czy awansem. Na zdrowy rozum, jeśli ktoś traci stanowisko wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych, można domniemywać, że jego pozycja słabnie. Jednocześnie wpływowi politycy PO utrzymują, że przewodniczący klubu może znacznie więcej niż wicepremier i że na zmianie stanowiska Schetyna zyskał. I nawet bym w to uwierzył, gdyby nie fakt, że ci sami politycy niedawno zarzekali się na wszystkie świętości, że przewodniczący klubu parlamentarnego to funkcja czysto symboliczna.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama