4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 25.01.2015 13:00 Publikacja: 25.01.2015 13:00
Foto: Plus Minus/Marcin Zakościelny
Gdy 27 stycznia 1945 sowieckie oddziały wkroczyły na teren obozu koncentracyjnego Auschwitz, zastały w nim garstkę – około 7 tysięcy – ocalałych więźniów. Byli to ci, których nie zdołali dobić uciekający w popłochu esesmani. Skądinąd wiadomo było, że w obozie i licznych przylegających do niego podobozach działy się rzeczy straszne, choć nie zdawano sobie jeszcze do końca sprawy ze skali oraz natury koszmaru.
Jasne było tylko to, że obóz był zbudowany przez Niemców i służył eksterminacji. O tym, że przytłaczająca większość ofiar była ściągniętymi z całej Europy Żydami, wiedzieli nieliczni. Ale ujawnienie tej prawdy mogło się wówczas wydawać jedynie kwestią czasu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas