4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nie mielibyśmy nawet disco polo. Nie rozwinęłaby się tradycja klubów jazzowych i bluesowych. Zamiast fokstrota tańczylibyśmy smętnie podczas przydługawych wieczorów kompletnie wypranego z emocji gawota albo nudnego jak flaki z olejem poloneza. Zmuszana do śpiewania młodzież musiałaby dławić się wieczorami ponurą polifonią chorału gregoriańskiego, a Leopold Tyrmand z pewnością chodziłby po świecie w czarnych skarpetkach.
Szczęśliwie, przynajmniej dla świata dźwięków, w tradycję muzyczną Zachodu w XIX wieku wdarł się z impetem przywieziony z czarnymi niewolnikami za ocean afrykański folklor i wywrócił tę nieszczęsną perspektywę do góry nogami. Zaczęło się od śpiewania tęsknych pieśni na pokładach statków prujących fale Zatoki Gwinejskiej i wystukiwania kajdanami jednostajnych, autystycznych rytmów. Niedługo później te same nuty zabrzmiały na polach bawełny, dając zaharowanym od rana do nocy ludziom iskrę życia i odrobinę nadziei. Gdy w niedzielę trafiali do kościołów, te same pieśni stały się opowieścią o losach umęczonego jak oni Pana Nieba i Ziemi, który z pewnością dwa tysiące lat wcześniej odczuwał i myślał dokładnie to samo. Z tej tęsknoty i poczucia solidarności z Chrystusem narodził się amerykański gospel, muzyka-modlitwa, oddanie się Bogu, świętości, transcendencji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.