Reklama

Recenzja książki „Pacyfik i Eurazja. O wojnie”

Wybory prezydenckie w USA wywołują spekulacje na temat przyszłej polityki zagranicznej Białego Domu. Przede wszystkim dotyczy to wariantu, w którym miałby zwyciężyć Donald Trump.
Jacek Bartosiak, „Pacyfik i Eurazja. O wojnie” Warszawa 2016

Jacek Bartosiak, „Pacyfik i Eurazja. O wojnie” Warszawa 2016

Foto: Plus Minus

Kandydat republikanów zapowiada bowiem istny przewrót w stosunkach międzynarodowych, czego wyrazem jest chociażby kwestionowanie przez tego polityka zobowiązań Ameryki wobec pozostałych państw NATO.

Ale wielka zmiana już się zaczęła. I wiąże się ona z prezydenturą ulubieńca światowych salonów – Baracka Obamy. To właśnie on przesunął ciężar amerykańskiego zaangażowania w świecie z Europy i Bliskiego Wschodu do rejonu Morza Południowochińskiego, co nad Wisłą wywołało zdziwienie przechodzące w rozczarowanie. Nic nie jest w stanie wyleczyć Polaków z naiwnego chciejstwa. Dla nich USA i tak pozostają globalnym strażnikiem demokracji i wolności, więc powinny opiekować się ich ojczyzną, na którą czyhają tak zwane państwa zbójeckie.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama