Reklama

Gomorra: Telewizyjny fenomen z Włoch

Tak jak „Ojciec chrzestny" był nie tylko historią o mafii, ale przede wszystkim o dwudziestowiecznej Ameryce, tak serial „Gomorra" odzwierciedla nie tyle neapolitańską kamorrę, ile współczesną Europę.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Ciro Di Marzio (Marco D'Amore) na tle ponurego wieżowca Vele di Scampia

Ciro Di Marzio (Marco D'Amore) na tle ponurego wieżowca Vele di Scampia

Foto: materiały prasowe

Reklama
Reklama
Reklama

Na magazynowej hali robotnicy wyciągają z ciężarówki gipsowe figury Matki Boskiej. Jeden z nich bierze młot i rozbija głowę statuetki, po czym wyciąga ze środka paczkę kokainy przeszmuglowanej do Neapolu. Ta scena dobrze oddaje charakter opowieści, w której katolickie sacrum miesza się z narkotykowym profanum. Nastoletni dilerzy sprzedają towar, wystając na ulicach pod figurami ojca Pio. Na piersiach noszą krzyżyki, a na ciele tatuują sobie gangsterskie emblematy. Za to starsi, postawieni wyżej w hierarchii kamorry, wracają wieczorami po egzekucjach lub podpaleniach do swoich mieszkań i tulą do snu dzieci, na które spoglądają ze ścian neapolitańscy święci.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama