Reklama

„Dora Maar. Dwa oblicza miłości” i „Szukając Dory Maar”: Dwa portrety surrealistki

Punktem wspólnym dla dwóch różnych opowieści o Dorze Maar, kochance Pabla Picassa, jest fakt, że autorkami są kobiety.

Publikacja: 01.08.2025 16:15

„Dora Maar. Dwa oblicza miłości”, Bettina Storks, przeł. Anna Kierejewska, wyd. Marginesy

„Dora Maar. Dwa oblicza miłości”, Bettina Storks, przeł. Anna Kierejewska, wyd. Marginesy

Foto: mat.pras.

„Dora Maar. Dwa oblicza miłości” Bettiny Storks to biografia napisana „po Bożemu”, chronologicznie – od urodzenia, aż do późnych lat 50. XX wieku, „gdyż chciałam pozwolić mojej bohaterce na odzyskanie wewnętrznego spokoju” – wyjaśnia autorka (Maar zmarła w 1997 r.). W posłowiu dopowiada: „Ta powieść jest hołdem złożonym Henriette Theodorze Markovitch (czyli Dorze Maar), która wraz z moją intensywną podróżą w czasie przez jej życie stała mi się bardzo bliska”. Storks przyznaje też, że napisana przez nią książka łączy fakty i fikcję, choć ta ostatnia obecna jest minimalnie i stanowi jedynie wariację na temat znanych wydarzeń z życia Dory. Od 1925 r. w Buenos Aires, gdy 12-letnia Dora objawia talent, rejestrując świat aparatem fotograficznym podarowanym przez ojca, przez paryską artystyczną edukację, przyjęcie do grona surrealistów podziwiających jej zdjęcia, siedmioletni związek z Picassem, którego rozpad zachwiał jej życiem i zmienił je całkowicie. „Dora nigdy nie przestanie kochać jego geniuszu. Jego sztuka stała się częścią jej życia. Mogła się jej bezwarunkowo podporządkować, ale Picassowi jako mężczyźnie – nigdy” – twierdzi biografka.

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!”. Nieczysta lewa ręka
Plus Minus
Góry widziane oczami artystów. Wędrówka przez cztery pory Tatr
Plus Minus
Model turystyki, w którym każdy musi wejść na Giewont, jest nie do utrzymania
Plus Minus
Serial „Mroki Tulsy” to mieszanka, której nie powstydziliby się bracia Coen
Plus Minus
Irena Lasota: Kiedy Biały Dom dowie się o tym felietonie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama