Labrador
Myśl o wyprawie na Labrador śladami Kennetha White’a zaświtała w mojej głowie już w trakcie pierwszej lektury jego „Niebieskiej drogi” w Krakowie. Od zaświ...
List o salonowych frajerach
„Liberalny inteligent” musi choćby milcząco aprobować status quo. W przeciwnym razie powinien się zdobyć na zrewidowanie „pryncypiów” i podważyć nieomylnoś...
Jak przestraszyć Niemców
Najpierw cytat z jednej z najważniejszych niemieckich gazet - "Süddeutsche Zeitung": "Obecnie "Rzeczpospolita" uchodzi za organ konfrontacyjnej, skierowane...
Mój brat, Jurek
- Jurek zaprosił mnie na swoje przedstawienie do Teatru Trzynastu Rzędów w Opolu, po spektaklu jakieś panie do niego podchodziły, mówiły mu mistrzu i całow...
Stawiam wyższe wymagania
Pan Jacek Cieślak próbuje sił w szyderstwie komentując mój tekst „Tajemnica sukcesu Janusza Głowackiego” opublikowany w internetowym wydaniu "Rz".
Między Oksfordem a watahą
Radosław Sikorski skutecznie gra na siebie. Choć jego droga jest bardzo kręta i pełna zaskakujących zwrotów, to do celu coraz bliżej
Wileńska ścieżka
Gdy na ulicach pojawi się sporo jesiennej mgły, odnosi się wrażenie, że barokowe wieże szybują w powietrzu ponad dachami domów i dopiero w takiej scenerii...
Długi marsz Niemców przez konstytucje
Poczucie obywatelskie zbudowane bardziej na wspólnych wartościach niż na historii czy etniczności - ten niemiecki eksperyment powraca jako wzór nowego duch...
Wszyscy nabrani
Nikt z nas nie jest uodporniony na własną naiwność, a jej prawdziwe oblicze poznajemy dopiero po fakcie