[b]– Pracownicy świadczą pracę w wydłużonym wymiarze czasu pracy. W niektórych dniach nawet po 12 godzin. W dwóch pierwszych tygodniach stycznia jeden z nich pracował tak:
[b]TYDZIEŃ PIERWSZY[/b]
- poniedziałek – 4 h planowanej pracy, 6 h faktycznej (dwie nadgodziny)
- wtorek – 11 h planowanej pracy, 13 h faktycznej (dwie nadgodziny)
- środa – 6 h planowanej pracy, 13 h faktycznej (siedem nadgodzin)
- czwartek – 7 h planowanej pracy, 9 h faktycznej (dwie nadgodziny)
- piątek – zaplanowane 12 h i tyle samo przepracowanych
- sobota – wolny szósty dzień tygodnia
- niedziela – wolna
[b]TYDZIEŃ DRUGI[/b]
- poniedziałek – zaplanowane 12 h i tyle samo pracy
- wtorek – wolny szósty dzień tygodnia, 6 h faktycznej pracy (sześć nadgodzin)
- środa – wolne za niedzielę, 10 h faktycznej pracy, w tym 4 h ostatnie w porze nocnej (dziesięć nadgodzin)
- czwartek – zaplanowane 6 h i tyle samo przepracował
- piątek – zaplanowane 12 h i tyle samo przepracował
- sobota – zaplanowane 4 h, odebrał wolne za szósty dzień tygodnia (oddane 8 h)
- niedziela – zaplanowane 6h, odebrał wolne za niedzielę (oddane 8 h)
Jak zrekompensować powstałe nadgodziny? Czy te powyżej czwartej bądź szóstej godziny pracy rozliczyć jako średniotygodniowe, czy dobowe?[/b] – pyta czytelnik .
W opisywanym przypadku zatrudniony pracuje w systemie równoważnym, który pozwala wydłużyć dobowy wymiar czasu pracy nawet do 12 godzin. Ale nie codziennie. Dłuższa praca jest możliwa tylko w niektórych dniach tygodnia i to pod warunkiem że w innych zostanie zrekompensowana czasem wolnym albo dniami wolnymi od pracy.
Tak stanowi art. 135 [link= http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy[/link]. Oddawanie wolnego w innych dniach tygodnia powoduje, że są one wolne albo pod kątem pracy krótsze niż osiem godzin. Tak jest właśnie w opisywanym przypadku.
Przykładowo w pierwszym tygodniu stycznia w poniedziałek, środę i czwartek praca była zaplanowana na odpowiednio cztery, sześć i siedem godzin. Taka zaniżona dniówka występuje również w drugim tygodniu stycznia w czwartek. Z kolei wtorek i środa to dni wolne od pracy.
Tak ułożony grafik czasu pracy jest prawidłowy, bo zaplanowane godziny mieszczą się w 40-godzinnej normie czasu pracy.
[srodtytul]Od kiedy i…[/srodtytul]
Czytelnik ma wątpliwości, po której godzinie praca nadliczbowa występuje. Nadgodziny dobowe powstają po ośmiu godzinach pracy, a średniotygodniowe po średnio 40 w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Praca nadliczbowa powstaje również po przekroczeniu wymiaru czasu pracy (art. 151 k.p.).
Dlatego w systemie równoważnym, który pozwala wydłużyć dniówkę do 12 godzin, nadgodziny wystąpią po godzinie:
- ósmej, gdy zaplanowano nie więcej niż osiem godzin,
- dziewiątej, gdy wymiar wydłużono do dziewięciu godzin,
- dziesiątej, gdy dniówka wynosi dziesięć godzin,
- jedenastej, gdy dniówka wynosi 11 godzin i
- dwunastej, gdy wymiar wydłużono do 12 godzin.
Takie są ogólne zasady. Sugerują one, że nadgodziny powyżej dniówki, która jest krótsza niż osiem godzin (np. zaplanowane cztery godziny w poniedziałek w pierwszym tygodniu stycznia), nie są dobowe, bo przecież nie występują po przekroczeniu ani ustawowej normy, ani przedłużonego wymiaru czasu pracy.
To z kolei oznacza, że są to godziny średniotygodniowe, za które przysługuje normalne wynagrodzenie i 100-proc. dodatek. Jednak nadgodziny średniotygodniowe wystąpią tylko do momentu wybicia ustawowej normy czasu pracy, tj. ośmiu godzin. Po jej przekroczeniu będą to już klasyczne nadgodziny dobowe.
[srodtytul]…za ile?[/srodtytul]
Oprócz normalnego wynagrodzenia za nadgodziny dobowe wypadające w ciągu dnia przysługuje 50-proc. dodatek. 100 proc. płacimy tylko wtedy, gdy praca nadliczbowa wypada w nocy.
Poza porą nocną 100-proc. dodatek przysługuje jeszcze za pracę:
- w niedziele i święta będące dla pracownika dniami wolnymi od pracy, gdy zatrudniony za pracę w tym dniu nie odebrał wolnego,
- w dniu wolnym udzielonym w zamian za pracę w niedziele i święta,
- która powoduje przekroczenie normy średniotygodniowej.
Natomiast w każdym innym dniu, niewymienionym wyżej, płacimy dodatek 50-proc.
[b]Uwaga![/b] Za prace w dniu wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy oddajemy dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego. Tak stanowi art. 151[sup]3[/sup] k.p.
[srodtytul]Ważne dla czytelnika[/srodtytul]
Sprawdźmy teraz, jakie dodatki za poszczególne nadgodziny musi wypłacić czytelnik. Wygląda to tak:
[b]TYDZIEŃ PIERWSZY[/b]
- poniedziałek: dodatki 100-proc. za dwie nadgodziny średniotygodniowe
- wtorek: dodatki 50-proc. za dwie nadgodziny dobowe
- środa: dodatki 100-proc. za dwie nadgodziny średniotygodniowe i 50-proc. za pięć nadgodzin dobowych
- czwartek: dodatek 100-proc. za jedną nadgodzinę średniotygodniową i 50-proc. za jedną nadgodzinę dobową
- piątek: nadgodzin brak
- sobota: nadgodzin brak
- niedziela: nadgodzin brak
[b]TYDZIEŃ DRUGI[/b]
- poniedziałek: nadgodzin brak
- wtorek: nadgodzin brak, bo dzień wolny za pracę w dniu wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (art. 151[sup]3[/sup] k.p.) został odebrany w sobotę
- środa: 100-proc. dodatek za dwie nadgodziny dobowe i 20- proc. dodatek (liczony ze stawki godzinowej minimum ustawowego) za cztery godziny pracy w porze nocnej; za osiem nadgodzin średniotygodniowych nie trzeba płacić, bo pracownik odebrał za nie dzień wolny w niedzielę, która zgodnie z harmonogramem czasu pracy była robocza
- czwartek: nadgodzin brak
- piątek: nadgodzin brak
- sobota: wolne za pracę w szóstym dniu tygodnia
- niedziela: wolne za pracę w dniu, który był wolny za pracującą niedzielę
W zaprezentowanym wyliczeniu nadgodzin zakładamy, że w firmie obowiązuje miesięczny okres rozliczeniowy, a w kolejnych tygodniach stycznia nie było żadnej pracy nadliczbowej.
To oznacza, że po zakończeniu okresu rozliczeniowego zostaje pięć nadgodzin średniotygodniowych, właśnie tych, które wystąpiły po przekroczeniu zaniżonej dniówki.
[b]Potwierdza to następujące wyliczenie: [/b]
189 godzin faktycznej pracy = 160 godzin ustawowego wymiaru czasu pracy w styczniu + 8 nadgodzin dobowych + 16 godzin z tytułu pracy w szóstym dniu tygodnia i w dniu wyznaczonym jako wolne za niedzielę = 5 nadgodzin średniotygodniowych.