Reklama

Organ jest opieszały, gdy nie dotrzymuje terminów

O bezczynności sąd orzeknie nie tylko w przypadku niedotrzymania terminów określonych w k.p.a., ale i wtedy, gdy organ nie poinformuje stron o powodach opóźnienia w rozpoznaniu sprawy

Aktualizacja: 22.02.2010 02:50 Publikacja: 22.02.2010 02:10

Organ jest opieszały, gdy nie dotrzymuje terminów

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

[b]Tak postanowił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z 4 lutego 2010 r., II SAB/Bk 42/09 [/b]

[srodtytul]Jaki jest problem[/srodtytul]

Z. i L. Z. zwrócili się do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego o wszczęcie postępowania w sprawie likwidacji samowoli budowlanej. Inspektor odmówił wydania nakazu rozbiórki budynku. Stwierdził, że nie zachodzi przypadek samowoli budowlanej.

Z. i L. Z. odwołali się. Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Pismem z 3 czerwca 2009 r. Z. i L. Z. złożyli do wojewódzkiego inspektora skargę na bezczynność inspektora powiatowego polegającą na niezałatwieniu sprawy legalizacji zabudowy na działkach ich sąsiada. Organ uznał skargę za nieuzasadnioną. W tej sytuacji Z. i L. Z. złożyli skargę do sądu.

[srodtytul]Skąd to rozstrzygnięcie[/srodtytul]

Reklama
Reklama

W sprawach skarg na bezczynność sąd orzeka, biorąc za podstawę stan rzeczy (prawny i faktyczny) istniejący w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie orzeczenia.

Celem skargi na bezczynność nie jest bowiem samo stwierdzenie, że organ administracji pozostawał w bezczynności, lecz spowodowanie ustania stanu bezczynności. Zdaniem sądu podniesiony w sprawie zarzut bezczynności znajduje potwierdzenie w aktach sprawy.

Sąd przypomniał, że z bezczynnością mamy do czynienia, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności.

Ocena istnienia zarzutu bezczynności wymaga skontrolowania sposobu prowadzenia postępowania ze standardami wynikającymi z art. 12 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=FEBF877810A694D887EFA3AF1E7616A4?n=1&id=133093&wid=296180]kodeksu postępowania administracyjnego[/link] (zasada szybkości postępowania), a także z terminami załatwiania spraw określonymi w przepisach art. 35 § 3 i § 4 k.p.a. oraz instytucją zawiadamiania stron o przypadkach niezałatwienia spraw w terminie z podaniem przyczyny zwłoki i wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy uregulowaną w art. 36 k.p.a.

Ze wspomnianych zasad wynika, że organy powinny działać wnikliwie i szybko, sprawy powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, a gdy wymagają przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego – w terminie miesiąca, przy czym w sprawach szczególnie skomplikowanych termin ten wydłużono do dwóch miesięcy.

W przypadkach, w których niemożliwe jest dotrzymanie terminów, organ może uchylić się od zarzutu bezczynności, gdy z akt wynika, że podejmuje czynności procesowe zmierzające do usunięcia przeszkody w załatwieniu sprawy i jednocześnie o każdym przypadku opóźnienia zawiadamia strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin jej załatwienia.

Reklama
Reklama

W sytuacji gdy opóźnienie w rozpoznaniu sprawy jest spowodowane oczekiwaniem na rozstrzygnięcie w innej sprawie, zawiadomienie o opóźnieniu nie spełnia wymagań prawidłowego procedowania.

Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Zawody prawnicze
Prokurator pod telefonem będzie zbyt drogi
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Prawo karne
Jest decyzja ws. wyłączenia sędzi, która ma zdecydować o losie Zbigniewa Ziobry
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama