[b]Tak wynika z wyroku WSA w Warszawie z 13 listopada 2009 r., (III SA/Wa 940/09)[/b]
[srodtytul]Jaki był problem[/srodtytul]
Na podstawie tytułów wykonawczych organ podatkowy zajął prawo majątkowe stanowiące wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem. Zobowiązany złożył skargę na te czynności. Twierdził, że zostały skierowane do osoby nieistniejącej jako wspólnika spółki. Nigdy nie był on i nie jest wspólnikiem takiej spółki.
Dyrektor izby skarbowej oddalił skargę. Jego zdaniem nie doszło do naruszenia przepisów prawa. Organ egzekucyjny zastosował jeden ze środków egzekucyjnych, tj. egzekucję z rachunku bankowego. Zobowiązany złożył zażalenie. Domagał się umorzenia postępowania, a także nakazania uchylenia środka egzekucyjnego w postaci zajęcia konta bankowego i zakazu wypłaty środków pieniężnych. Minister finansów utrzymał jednak w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Sprawa trafiła do sądu.
[srodtytul]Skąd to rozstrzygnięcie[/srodtytul]
WSA uchylił zaskarżone postanowienie. Przypomniał, że jednym ze sposobów zakończenia postępowania egzekucyjnego jest jego umorzenie, którego przyczyny mogą być różne (np. uwzględnienie zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego w tym postępowaniu, żądanie wierzyciela). Naczelnik urzędu skarbowego umorzył postępowanie egzekucyjne. Prawidłowość tych postanowień nie może być przedmiotem oceny sądu. Dla rozstrzygnięcia sprawy istotny jest jedynie skutek – umorzenie postępowania egzekucyjnego, w ramach którego dokonano zakwestionowanej czynności egzekucyjnej.
Dyrektor izby skarbowej, który wydał swoje postanowienie, uczynił to przed umorzeniem postępowania egzekucyjnego. Mógł zatem orzec co do zasadności złożonej skargi na czynności egzekucyjne. Zażalenie na to postanowienie zostało złożone przed umorzeniem postępowania egzekucyjnego.
Specyfika niniejszej sprawy polega na tym, że umorzenie postępowania egzekucyjnego nastąpiło już po wydaniu postanowienia przez dyrektora izby skarbowej i po złożeniu zażalenia, ale zanim zapadło rozstrzygnięcie w postępowaniu zażaleniowym. Okoliczność, że umorzenie postępowania egzekucyjnego oraz wynikające stąd uchylenie zajęć wierzytelności z rachunków bankowych wystąpiły na drugim z etapów postępowania instancyjnego w sprawie skargi na czynność egzekucyjną, tj. prowadzonego przez ministra finansów, sprawia, iż [b]bezprzedmiotowy stał się wyłącznie ten właśnie etap postępowania.
Minister finansów powinien był umorzyć postępowanie zażaleniowe.[/b] Nieuwzględnienie tego faktu przy podejmowaniu rozstrzygnięcia skutkowało naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=FEBF877810A694D887EFA3AF1E7616A4?n=1&id=133093&wid=296180]kodeksu postępowania administracyjnego[/link]. Przepis ten nie może stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięcia w postępowaniu, które stało się bezprzedmiotowe.