Nie ma żadnej nowej ustawy pozwalającej kobiecie w ciąży, która założy działalność gospodarczą, otrzymać blisko 6 tys. zł zasiłku macierzyńskiego przy opłacaniu odpowiednich składek.

To efekt [b]uchwały Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 2010 r. (II UZP 1/10)[/b], która dotyczy obecnych przepisów.

SN uznał w niej, że ZUS nie jest uprawniony do kwestionowania kwoty zadeklarowanej przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli mieści się ona w granicach określonych w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=D19BE9AB3AAFCA8CB2204EF9DAB3D40E?id=333804]ustawie z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.[/link], dalej ustawa systemowa).

[b]Uchwała została wydana w składzie siedmioosobowym, dlatego ma moc zasady prawnej. Jest więc jak przepis prawa.[/b]

[srodtytul]Raz wystarczy[/srodtytul]

[b]– Jestem w szóstym miesiącu ciąży i założyłam działalność gospodarczą. W ZUS nie mogę uzyskać informacji, jak długo musiałabym płacić maksymalne składki, żeby dostać 6 tys. zł zasiłku macierzyńskiego. Czy już w czerwcu powinnam zapłacić maksymalne składki, czy wystarczy, że miesiąc przed terminem porodu (czyli w sierpniu) zapłacę więcej? [/b]– pyta poirytowana czytelniczka.

Odpowiedź jest krótka: wystarczy jednorazowa składka od najwyższej podstawy. Wcześniej czytelniczka nie powinna jej opłacać w niższej wysokości, jeśli nie chce stracić na świadczeniu. Oznacza to, że do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego ma się zgłosić dopiero na miesiąc przed porodem. Już tłumaczę, dlaczego.

[srodtytul]Zgłoszenie dobrowolne[/srodtytul]

Dla osób prowadzących działalność gospodarczą zgłoszenie do ubezpieczenia chorobowego jest dobrowolne (art. 11 ust. 2 ustawy systemowej). Są objęte tym ubezpieczeniem od dnia wskazanego we wniosku, ale nie wcześniej niż od dnia, w którym go złożyły.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Gdy dokonają zgłoszenia, podstawą naliczania składki chorobowej będzie podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Mogą wybrać tę minimalną, czyli:

- 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek (w 2010 r. 1887,60 zł),

- 30 proc. minimalnego wynagrodzenia, jeśli korzystają z preferencyjnych zasad opłacania składek, zgodnie z art. 18a ustawy systemowej (w 2010 r. 395,10 zł).

Mają też prawo zadeklarować własną kwotę do oskładkowania. Tyle że muszą pamiętać o maksymalnej podstawie ubezpieczenia chorobowego. Wynosi ona 250 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale.

Kwotę tę ustala się miesięcznie, poczynając od trzeciego miesiąca kwartału kalendarzowego na okres trzech miesięcy na podstawie przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału, ogłaszanego dla celów emerytalnych.

Jeszcze w maju wynosi ona 8109 zł (była liczona od średniej płacy za IV kwartał 2009 r.), ale w czerwcu już się zmieni, bo będzie określana na podstawie przeciętnego wynagrodzenia z I kwartału 2010 r. I wyniesie 8290,95 zł.

[srodtytul]Z faktycznego okresu[/srodtytul]

Podstawę wymiaru zasiłku macierzyńskiego przedsiębiorcy stanowi przychód za 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym przedsiębiorca uzyskał do niego prawo. Tak stanowi art. 48 ust. 1 w zw. z art. 52 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=352798]ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (DzU z 2010 r. nr 77, poz. 512[/link], dalej ustawa zasiłkowa).

Inny jest jednak sposób ustalania tej podstawy przed upływem wskazanych 12 miesięcy. Wtedy jest nią przeciętny miesięczny przychód z faktycznego okresu ubezpieczenia. Załóżmy, że jeśli zgłoszenie do ubezpieczenia chorobowego nastąpi od 1 lipca, a poród będzie w sierpniu, to tylko z tego okresu.

W każdym z tych przypadków chodzi o przeciętny miesięczny przychód, od którego opłacana jest składka na ubezpieczenie chorobowe, po odliczeniu 13,71 proc. od tej kwoty (art. 3 pkt 4 ustawy zasiłkowej). To stąd w maju zasiłek macierzyński liczony od najwyższej podstawy wynosi 6997,26 zł brutto (8109 zł – [8109 x 13,71 proc.]), jeśli składka została opłacona tylko raz lub wielokrotnie od najwyższej podstawy.

[srodtytul]Zmiana mało opłacalna[/srodtytul]

Gdyby czytelniczka zdecydowała się najpierw opłacać składkę chorobową od najniższej podstawy a potem ją zwiększyć do maksymalnego pułapu na miesiąc, sporo straci. Załóżmy, że zarejestrowała firmę od 1 maja 2010 r., korzysta z preferencyjnych zasad oskładkowania.

Maksymalna podstawa ubezpieczenia chorobowego w lipcu będzie wynosiła 8290,95 zł. W takim razie zasiłek macierzyński wyniósłby 2612,04 zł. Wynika to z następujących obliczeń:

395,10 zł x 2 miesiące (maj i czerwiec) = 790,20 zł

(790,20 zł + 8290,95 zł) : 3 miesiące ubezpieczenia = 3027,05 zł

3027,05 zł – (3027,05 zł x 13,71 proc.) = 2612,04 zł

Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest albo opłacanie składki chorobowej od razu od najwyższej podstawy, albo zgłoszenie do ubezpieczenia chorobowego z tą podstawą na miesiąc przed porodem. ZUS nie powinien tej decyzji zakwestionować .

[ramka][b]Nie kwestionujemy prawa

Komentuje Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy ZUS:[/b]

Zakład Ubezpieczeń Społecznych realizuje obowiązujące przepisy dotyczące ubezpieczeń społecznych. Z ustawy systemowej wynika, że osoba prowadząca działalność gospodarczą sama deklaruje, od jakiej podstawy (kwoty) opłaca za siebie składki na ubezpieczenia społeczne.

Podobnie jest w przypadku korzystania z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego – przedsiębiorca sam określa wielkość składki, musi tylko pamiętać, że przepisy określają minimalną i maksymalną podstawę wymiaru.

ZUS nie zamierza kwestionować tego prawa ani ścigać osób, które korzystają z ustawowych uprawnień.

Przypomnę jednak, że te same przepisy nakładają na ZUS obowiązek sprawdzania zasadności dokonanych przez płatnika/ubezpieczonego zgłoszeń do ubezpieczeń. W przypadku gdy obowiązek ubezpieczeń nie powstał, można się spodziewać decyzji ZUS o wyłączeniu z ubezpieczeń.[/ramka]

[b] Czytaj też:[/b]

[link=http://www.rp.pl/artykul/56656,465142_Wlascicielka_firmy_dostanie_wiecej_z_ZUS.html]„Właścicielka firmy dostanie więcej z ZUS"[/link]

[link=http://www.rp.pl/artykul/472224,472064_Warto_zalozyc_firme_przed_porodem.html]„Warto założyć firmę przed porodem"[/link]