Skomentuj na [link=http://blog.rp.pl/semka/2009/07/16/zabierz-babci-komorke/" "target=_blank]blog.rp.pl/semka[/link]
Pamiętam, jak w jednej z nowel Marka Twaina młody adept dziennikarstwa trafia do redakcji w jednej z dwóch skłóconych ze sobą miejscowości na Dzikim Zachodzie. Szef poleca mu napisać wzmiankę, że w konkurencyjnym mieście położono właśnie kostkę brukową. Młodzian, nie spodziewając się niczego, pisze drobną, rzeczową notatkę. Po chwili szef staje mu za plecami, czyta tekst i wybucha wściekłością. Nowicjusz pyta: „No to jak miałem napisać?”. Na to szef: „Jak to jak? Choćby tak: Zachciewa się im bruków!!! Stokroć lepiej zrobiliby, gdyby powiększyli więzienie, gdzie najpewniej trafią w końcu wszyscy mieszkańcy tego gniazda bandytów i oszustów”.