Reklama

To nie koniec sprawy Lecha Wałęsy - Szułdrzyński

Ważniejsze od pytania o współpracę z bezpieką w latach 70. stało się późniejsze kłamstwo i niszczenie akt, które zatruły III RP – pisze publicysta „Rz”
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Oświadczenie IPN po otwarciu sejmowych dokumentów komisji Ciemniewskiego, w których nie odnaleziono akt wytworzonych przez SB, nie kończy sprawy „Bolka". Zainteresowanie opinii publicznej, jakie wywołały publikacje „Naszego Dziennika" i „Uważam Rze" o tym, że w sejmowym archiwum mogły zachować się kserokopie donosów agenta gdańskiej SB o pseudonimie „Bolek" okazało, jakie emocje wywołuje przeszłość pierwszego przewodniczącego „Solidarności", pierwszego demokratycznie wybranego prezydenta wolnej Polski i bez wątpienia jednej z najważniejszych postaci historii Polski w XX wieku.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama