Reklama

Bogusław Chrabota: Czy Donald Tusk dołączy do protestu mediów?

Czasu jest niewiele, bo technologia przyspiesza. A sztuczna inteligencja, o ile nad nią nie zapanujemy, domknie wieko naszej trumny. Dlatego chcemy rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem i cieszymy się, że on chce rozmawiać z nami.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: AFP

„Władza nie powinna kupować przychylności mediów, media z władzą robić dwuznacznych interesów, a big techy wykorzystywać autorów i wydawców. Jest o czym rozmawiać” – napisał premier Donald Tusk, zapraszając nas, organizatorów protestu mediów, na spotkanie w środę 10 lipca. Jesteśmy bardzo zbudowani tym zaproszeniem i otwartością na dyskusję, choć te akurat tematy, które wymienił premier (poza ostatnim) nie zostawiają żadnych wątpliwości.

Nikt z nas nie popiera politycznej korupcji na linii władza–media, nikt też nie tęskni za dwuznacznymi interesami z partią rządzącą. W ogóle: im dalej mediom od władzy, tym większa gwarancja ich niezależności, a nic ich lepiej nie broni w oczach opinii publicznej niż niezależność. Truizm, nieprawdaż?

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama