Reklama

Rusłan Szoszyn: Rosja szybko nie upadnie, rakiety szybko się nie skończą

Nie miejmy złudzeń co do tego, że Władimirowi Putinowi wyczerpią się zasoby, upadnie gospodarka czy zbuntują się elity. Rosja z drogi wojny już nie zejdzie.
Budynek trafiony rosyjską rakietą w Krzywym Rogu

Budynek trafiony rosyjską rakietą w Krzywym Rogu

Foto: Telegram

Gdyby wszystkie scenariusze przepowiadane przez licznych ekspertów i ośrodki analityczne miały się ziścić, dzisiaj już nie pisalibyśmy o wojnie. Magazyny rakiet Putina powinny świecić pustkami. Rosja byłaby bankrutem albo krajem borykającym się z hiperinflacją. Mieszkańcy Moskwy ustawialiby się w długie kolejki po proszek do prania czy papier toaletowy. Rozzłoszczone tłumy głodnych robotników i krewni zmobilizowanych na placu Czerwonym powinny już wyważać jedną z bram Kremla. Nic takiego się nie zapowiada.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama