Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Etyka samoograniczenia, jak ją rozumiem, to nie tylko dająca się zakwalifikować jako konstrukcja czysto marketingowa metoda pozyskiwania wyborców, ale to przede wszystkim postulat wyraźnego przesunięcia przez polityków akcentu z uczestniczenia we władzy na rzecz wykonywania służby publicznej. Ktoś powie: to tylko kategorie, puste słowa. Otóż nie. W naszej tradycji cywilizacyjnej pojęcia władzy i służby ilustrują dwa zupełnie różne podejścia do sfery publicznej. Władza (władztwo) wywodzi się z tradycji feudalnej i monarchicznej – zakłada relację pana wobec poddanego. Służba to dziedzictwo tradycji republikańskiej i demokratycznej, gdzie lepszy (lepiej predysponowany) jest wybierany do służby na rzecz większości. W europejskiej kulturze politycznej to rozróżnienie jest dość jasne. Co więcej, korzysta się z niego w sposób zupełnie świadomy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: