Gdy po dłuższej nieobecności odwiedziłem jakiś czas temu Bułgarię, moją uwagę zwróciły naklejki na witrynach banków. Zakazywały wchodzenia w zakrywających twarz kaskach motocyklowych. I wnoszenia broni. Mój kolega, który jako ekspat pracował tam już parę lat, wyjaśnił, że Bułgarzy mają wyjątkowo dużo na nią pozwoleń.
Jak na rozkaz pojawiają się tysiące anonimowych trolli i botów z nazwami w stylu Rychu9999. I zalewają nas terabajtami dezinformacji
Inwazja botów i anonimowych trolli
Przypomniało mi się to, bo ostatnimi czasy platformy społecznościowe zdominowali anonimowi osobnicy grasujący z bronią algorymów za pazuchą. Czy to dyskusja o wsparciu Ukrainy w obronie przed Rosją, czy o polskim udziale w SAFE, jak na rozkaz pojawiają się tysiące botów i anonimowych trolli z nazwami w stylu Rychu9999. I zalewają nas terabajtami dezinformacji, okradając z prawdy. Sieją hejt, czego ofiarą padła ostatnio polska uczestniczka konkursu skoków narciarskich, i mnożą teorie spiskowe, skracając życie tysiącom ludzi, którzy uwierzyli i się nie zaszczepili np. przeciwko Covid.
Social media zniekształcają rzeczywistość
Anonimowość, wzmocniona trzymanymi w tajemnicy algorytmami społecznościówek, zniekształca rzeczywistość. Po blisko 100 latach Europa znów testuje hasło: „kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą”. Pozwala manipulować świadomością milionów, co niszczy tkankę społeczną i sieje destrukcję.
Czwórka naukowców z departamentu nauk społecznych i politycznych Uniwersytetu Bocconi z Mediolanu złapała platformę X za rękę i udowodniła, że jej algorytmy wzmacniają kontrowersje i promują zdecydowanie konserwatywny sposób widzenia świata, niesymetrycznie zmieniając poglądy polityczne użytkowników. Wnioski naukowców opublikowało w lutym „Nature”.