Reklama

Leszek Balcerowicz: Co najmniej dwa poważne zarzuty wobec Adama Glapińskiego

To, po pierwsze, niezgodne z konstytucją finansowanie deficytu budżetu przez NBP. Po drugie, upolitycznienie stanowiska - ocenia Leszek Balcerowicz, szef banku centralnego w latach 2001-2007.
Prezes NBP Adam Glapiński

Prezes NBP Adam Glapiński

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Czy prezes NBP Adam Glapiński powinien stanąć przed Trybunałem Stanu? Posłowie rządzącej koalicji właśnie złożyli wiosek w tej sprawie.

Przejrzałem ustawę o TS, by ocenić wstępny wniosek w tej sprawie. I moim zdaniem, są tam przynajmniej dwa zarzuty, które brzmią poważnie. Pierwszy to finansowanie deficytu budżetu przez NBP, co jest wyraźnie zakazane przez konstytucję. W 1997 r. wraz z grupą posłów naciskałem, żeby taki zakaz do niej wpisać.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Epicka panika
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Opinie Ekonomiczne
Marcin Piasecki: Jak wojna Trumpa zahamowała wypas w Cannes
Opinie Ekonomiczne
Bartłomiej Sawicki: Jak wyjść z ETS i jednocześnie w nim pozostać?
Opinie Ekonomiczne
Cezary Szymanek: Polexit nie przychodzi nagle. Zaczyna się od takich decyzji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama