Reklama

Pożegnanie prof. Jana Winieckiego

Liberał z otwartą głową – to określenie dobrze pasuje do zmarłego we wtorek prof. Jan Winieckiego.

Publikacja: 09.06.2016 22:00

Jan Winiecki

Jan Winiecki

Foto: Fotorzepa/Michał Sadowski

Wybitny ekonomista, orędownik liberalizmu, ceniony w kraju – a jeszcze bardziej za granicą – zarówno za olbrzymi i oryginalny dorobek naukowy, jak i za działalność publicystyczno-polemiczną oraz pracę w ważnych krajowych i międzynarodowych instytucjach gospodarczych – pisze o prof. Janie Winieckim w liście pożegnalnym Towarzystwo Ekonomistów Polskich, którego był członkiem założycielem i honorowym przewodniczącym.

Związany z wieloma instytutami i uczelniami, m.in. z Polską Akademią Nauk, skąd został zwolniony w 1984 r. z uwagi na współpracę z „Solidarnością" (z PZPR wystąpił w okresie stanu wojennego). Jan Winiecki był też doradcą ekonomicznym NSZZ „S", w 1990 r. należał do założycieli i do 1995 r. pełnił funkcję prezesa Centrum im. Adama Smitha. Był doradcą prezydenta Lecha Wałęsy, a także dyrektorem wykonawczym Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Od 1994 r. do 2003 r. zajmował stanowisko profesora i kierownika Katedry Ekonomii na Europejskim Uniwersytecie Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, wykładał na licznych uczelniach. W latach 2010–2016 był też członkiem Rady Polityki Pieniężnej.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Aleksandra Ptak-Iglewska: prezydent podstawia nogę polskim rolnikom
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Opinie Ekonomiczne
Andrzej Krakowiak: „Wyprodukowane w (podzielonej) Europie”
Opinie Ekonomiczne
Piotr Arak: Zamiast zwalniać ludzi, AI dokłada im więcej pracy
Opinie Ekonomiczne
Maciej Stańczuk: Europie przydałby się ktoś w rodzaju Elona Muska
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama