Reklama

Były szef Unicredit oskarżony

Prokuratura w Mediolanie wszczęła śledztwo wobec byłego szefa banku Unicredit Alessandro Profumo w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw podatkowych

Publikacja: 19.10.2011 13:27

Były szef Unicredit oskarżony

Foto: AP

Jednocześnie bankowi zajęto 245 mln euro zysku z operacji, która jest przedmiotem dochodzenia.

Sprawa, w której śledztwem objęto 17 osób z kierownictwa banku, dotyczy domniemanego oszustwa podatkowego, do jakiego miało dojść między 2007 a 2008 rokiem.

Włoski wymiar sprawiedliwości bada operację finansową przeprowadzoną wraz z brytyjskim bankiem Barclays, którego trzech menedżerów z włoskiej filii również znajduje się na liście podejrzanych. Operacja polegała na tym, że Unicredit deponował pieniądze w Barclays, jako krótkoterminowe papiery wartościowe i od tego bank ten inkasował dywidendy. Według prokuratury był to depozyt międzybankowy, więc odsetki od niego podlegają opodatkowaniu. Tymczasem dywidendy można odliczyć w 95 procentach.

W ten sposób - zdaniem prokuratury - Unicredit zaoszczędził w 2007 roku 128 milionów euro, a w następnym roku - 117 mln euro. Łączna kwota została poddana prewencyjnej konfiskacie, ponieważ - w opinii śledczych - operacja ta miała na celu uniknięcie zapłacenia podatku.

Unicredit w oświadczeniu wydanym w związku z wszczęciem śledztwa, podkreślił, że jest zaskoczony. "Nie zmienia to przekonania banku o poprawności jego działań, a także postępowania pracowników" - stwierdził bank w oświadczeniu.

Reklama
Reklama

We włoskich mediach pojawiły się komentarze, że prowadzone śledztwo może uniemożliwić bądź utrudnić wejście na scenę polityczną Alessandro Profumo, o czym spekuluje się od dłuższego czasu.

Unicredit jest właścicielem m.in. polskiego banku Pekao S.A.

Opinie Ekonomiczne
Członek zarządu jak Zosia Samosia? Czyli menedżer jako ścigany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Opinie Ekonomiczne
Cezary Szymanek: Bogatsi niż myślimy
Opinie Ekonomiczne
Prof. Sławiński: Polexit byłby nieracjonalny ekonomicznie. Brexit to przestroga
Opinie Ekonomiczne
Marek Górski: Czas na systemową deregulację w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama