Reklama

Polska skorzysta z 5 mld euro kredytów z EBI

Jestem przekonany, że osoby odpowiedzialne za prowadzenie polskiej polityki gospodarczej wiedzą co robią - mówi Anton Rop, wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego

Publikacja: 05.03.2012 18:00

Anton Rop, wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego

Anton Rop, wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Jak oceniacie stan polskiej gospodarki?

Nie jest zadaniem EBI ocena kondycji waszej gospodarki ani polityki gospodarczej prowadzonej w Polsce. Oczywiście prowadzimy wnikliwie analizy, ale na poziomie konkretnych inwestycji, których projektodawcy ubiegają się o nasze kredyty. Najważniejsze jest dla nas ich uzasadnienie ekonomiczne, środowiskowe i technologiczne.

Jednak pożyczacie pieniądze nie tylko samorządom, firmom czy instytucjom publicznym, ale też polskiemu budżetowi. W 2010 r. EBI udzielił polskiemu rządowi 2 mld euro kredytu na współfinansowanie projektów dotowanych przez Unię Europejską.  Rozmawiacie o kolejnych takich pożyczkach?

Te 2 mld euro mają wesprzeć projekty współfinansowane z unijnych funduszy strukturalnych. Pieniądze te jednak nie zostały jeszcze w pełni wykorzystane. Wasz rząd korzysta z nich sukcesywnie. Umowa została podpisana na trzy lata. Wierzymy, że ta pożyczka pomoże Polsce zwiększyć zdolność do korzystania z unijnych dotacji. To leży w waszym interesie. Co do kolejnych pożyczek nie można ich wykluczyć. Zbliża się nowa perspektywa finansowa i EBI jest przygotowane do rozmów o kolejnych wspólnych projektach, które będą finansowane z unijnego budżetu na lata 2014-2020. Wspieranie celów europejskich to jeden z naszych priorytetów.

Co by doradził pan Polsce, którą pozostaje poza strefą euro?

Reklama
Reklama

Jestem przekonany, że osoby odpowiedzialne za prowadzenie polskiej polityki gospodarczej wiedzą co robią. Polska ma sukcesy. Wasz wzrost gospodarczy jest imponujący, wyższy niż w innych krajach. Jego perspektywy też.

Opinie Ekonomiczne
UE może stać się ofiarą amerykańskiej dominacji energetycznej
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Davos, czyli tam i z powrotem
Opinie Ekonomiczne
Grzegorz Kozieja: Jak umowa UE-Mercosur wpłynie na interesy rolników
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Znikające taksówki. Quo vadis, gospodarko?
Opinie Ekonomiczne
Michał Duszczyk: Byliśmy potęgą, ale dziś ogrywają nas Niemcy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama