Rolovich zarabiał 3,1 mln dolarów rocznie, co czyniło go najlepiej opłacanym pracownikiem stanowym w stanie Waszyngton. Został zwolniony w czasie, gdy w życie wchodzi wprowadzony przez władze stanu wymóg zaszczepienia się przeciw COVID-19 pracowników ochrony zdrowia oraz urzędników i innych pracowników zatrudnionych przez stan.

- To przygnębiający dzień dla naszego programu futbolowego - stwierdził przedstawiciel uczelni, Pat Chun. - Naszym priorytetem jest i będzie zdrowie i dobrostan młodych ludzi, którzy są członkami naszej drużyny - dodał. Oprócz Rolovicha zwolniono także czterech jego asystentów, którzy również nie chcieli zaszczepić się przeciw COVID-19.

Rektor uczelni, Kirk Schulz podkreślił, że 90 proc. pracowników uczelni i 97 proc. studentów zaszczepiło się przeciw koronawirusowi. Jak dodał jest dumny z wszystkich tych, którzy "dali przykład" i przyjęli szczepionkę.

3,1 mln

Tyle wynosiło (w dolarach) roczne wynagrozenie trenera Nicka Rolovicha

Rolovich, który prowadził uniwersytecką drużynę futbolową od poprzedniego sezonu, ubiegał się o prawo do zwolnienia z obowiązku szczepienia przeciw COVID-19, ale uczelnia odrzuciła jego prośbę. Wcześniej, pytany o kwestię szczepienia przeciw COVID-19, mówił, że nie chce się szczepić "z przyczyn, które pozostawi dla siebie".  - Podejmując własne decyzje, szanuje każdego - w tym trenerów, członków sztabu i studentów-sportowców - którzy podejmują swoje własne decyzje ws. szczepienia przeciw COVID-19. Nie będę komentował swoich decyzji - mówił niedawno.

Rolovich został zatrudniony przez Uniwersytet Stanu Waszyngton w styczniu 2020 roku.

Czytaj więcej

Stoliki we francuskiej kawiarni
Tropem Francji. Co może zachęcić Polaków do szczepień?