Kryzysowy model świadczenia usług medycznych oznacza, że szpital będzie wybierał pacjentów, którym udzieli pomocy, wybierając tych pacjentów, którzy mogą skorzystać najbardziej na terapii.

"Nie jesteśmy już w stanie zapewnić standardowej opieki każdemu pacjentowi, który potrzebuje pomocy" - pisze dr Kristen Solana Walkinshaw, szefowa personelu w szpitalu, w liście do mieszkańców stanu.

"Liczba pacjentów i ostry przebieg ich chorób przekracza nasze zasoby i możliwość zapewnienia wszystkim hospitalizowanym opieki wykwalifikowanego personelu, takiego jak pielęgniarki czy terapeuci. Zostaliśmy zmuszeni do wdrożenia kryzysowych standardów opieki" - dodaje.

Czytaj więcej

Szpitale w Idaho zaczną ograniczać świadczenie usług medycznych
USA: Szpitale w Idaho zaczynają ograniczać świadczone usługi. Powód? COVID

Alaska, podobnie jak inne stany, mierzy się z uderzeniem fali epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 napędzanej transmisją wariantu Delta. W ciągu doby w stanie wykryto 691 nowych zakażeń, zmarło sześć osób chorych na COVID-19 - wszystkie te osoby to mieszkańcy Anchorage w wieku od 50 do 80 lat.

W szpitalach w stanie przebywa obecnie 202 chorych na COVID-19. 33 z tych osób leżą pod respiratorami. Chorzy na COVID stanowią 17,5 proc. wszystkich hospitalizowanych w stanie.

Stan Alaska liczy ok. 730 tysięcy mieszkańców.

W szpitalu Providence Alaska Medical Center 30 proc. wszystkich dorosłych pacjentów to osoby zakażone koronawirusem.

Dr Kristen Solana Walkinshaw przyznaje, że obecnie pacjenci czekają po kilka godzin przed placówką, zanim zostaną przyjęci. Jak dodaje w szpitalu brakuje już personelu i łóżek i dlatego "nie będzie on w stanie ratować życia wszystkim, którzy tego potrzebują".

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

W szpitalu Providence Alaska Medical Center 30 proc. wszystkich dorosłych pacjentów to osoby zakażone koronawirusem

Jak dodaje dr Walkinshaw szpital może być zmuszony odmawiać przyjęcia pacjentów, którzy wymagają pomocy specjalisty - kardiologa czy neurochirurga. "Nie mamy miejsca" - pisze.

Jednocześnie lekarka apeluje do mieszkańców stanu, aby szczepili się na COVID-19.

Obecnie na Alasce zaszczepionych jest 56,5 proc. mieszkańców.