W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia informowało o 183 kolejnych zakażeniach, niedzielę - o 324. W raportach z tych dwóch dni liczba zgonów związanych z COVID-19 wynosiła zero.
Czytaj więcej
Władze dziewięciomilionowej metropolii w Wietnamie planują zmianę strategii walki z koronawirusem. Polityka "zero COVID-19" ma zostać zastąpiona ot...
Waldemar Kraska był w radiowej Jedynce pytany o dzisiejszy raport. - Dzisiaj będzie ponad 400 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, (wzrost o - red.) ponad 42 proc. w porównaniu do ubiegłego tygodnia, czyli trend wzrostowy już jakby się utrwalił - powiedział wiceminister zdrowia dodając, że nowych przypadków jest coraz więcej.
Apel o szczepienia jest jak najbardziej aktualny. Jeśli chcemy uniknąć dużej czwartej fali, mamy jeszcze kilka tygodni, aby się zaszczepić, aby uzyskać tę odporność.
- Bardzo mnie niepokoi, że razem ze wzrostem nowych przypadków rośnie liczba osób, które są hospitalizowane w polskich szpitalach - zaznaczył. Przekazał, że w tej chwili jest "579 pacjentów, którzy przebywają w szpitalach z powodu zakażenia koronawirusem". Dodał, że w ciągu doby przybyło 41.
W poniedziałkowym raporcie resortu zdrowia była mowa o 529 hospitalizowanych z SARS-CoV-2.
- Jak wszyscy eksperci mówią, na nowa mutacja, mutacja Delta, jest znacznie bardziej zakaźna od swojego poprzednika. Krótszy kontakt między osobą zakażoną a osobą zdrową doprowadza do przeniesienia tego wirusa, dlatego tak łatwo się zakażamy - stwierdził Kraska.
Dodał, że najczęściej do polskich szpitali z koronawirusem SARS-CoV-2 "najczęściej trafiają osoby nieszczepione" przeciw COVID-19.
Czytaj więcej
Prawie 900 uczniów ze szkoły w Radomiu musi przejść na naukę zdalną po tym, jak u jednego z pracowników z placówki stwierdzono koronawirusa SARS-Co...
- Apel o szczepienia jest jak najbardziej aktualny. Jeśli chcemy uniknąć dużej czwartej fali, mamy jeszcze kilka tygodni, aby się zaszczepić, aby uzyskać tę odporność.
Waldemar Kraska powiedział także w Polskim Radiu, że wśród hospitalizowanych z SARS-CoV-2 są także osoby w wieku 20-50 lat. - To prawie 60 proc. wszystkich przypadków. To osoby w miarę zdrowe, bardzo aktywne, szczególnie zawodowo, mające dużo kontaktów międzyludzkich i oczywiście to osoby, które się nie szczepiły - powiedział wiceminister zdrowia.