• – Banki przywiązują dużą wagę do przeszłości klienta. Biorą pod lupę wszystkie kredyty, które zainteresowany ofertą wcześniej zaciągał: gotówkowe, limity w koncie, karty kredytowe, pożyczki hipoteczne, kredyty mieszkaniowe i zakupy ratalne – wyjaśnia Hanna Braun z portalu Bankier. pl.

• Jeśli chodzi o limity w koncie czy karty kredytowe, nawet jeżeli klient z nich nie korzystał, cały limit kredytowy obciąży jego zdolność. – Dlatego przed ubieganiem się o kredyt hipoteczny, warto pozamykać wszelkie karty i debety, by nie przeszkadzały one w zaciągnięciu innego zobowiązania – podkreśla Hanna Braun.

• Analitycy portalu Bankier. pl., sprawdzili który z banków miał w maju najlepszą ofertę kredytu hipotecznego dla małżeństwa 40-latków. Mają oni na utrzymaniu niepełnoletnie dziecko. Łącznie zarabiają 12 tysięcy złotych netto. Oboje pracują na umowy na czas nieokreślony, od roku każde. Mają dwa samochody. Mieszkają w mieście liczącym ponad 200 tysięcy mieszkańców. Chcą kupić nieruchomość wartą 500 tysięcy złotych, zawierając umowę z bankiem na 30 lat.

• W pierwszym przypadku kredytobiorcy biorą kredyt na 100 proc. wartości nieruchomości. W drugim – posiadają wkład własny w wysokości 20 proc. (pożyczają 400 tysięcy złotych). Miejsca w rankingu ustalane były według łącznego kosztu kredytu.

• W rankingu kredytów hipotecznych bez udziału własnego zwyciężył w maju Eurobank. Łączny koszt kredytu nie przekroczył w tym przypadku 511 904 zł. Natomiast w dwóch kolejnych na podium bankach — łączny koszt kredytu wynosił 547-549 tys. zł. Szczegóły w tabeli.

• W rankingu kredytów hipotecznych z wkładem własnym (tu 100 tysięcy złotych), najlepszą ofertę ponownie zaproponował w Eurobanku. Łączny koszt kredytu nie przekroczył w tym przypadku 399 241 zł. Tuż za nim znalazł się HSBC Bank Polska z łącznym kosztem kredytu 400 384 zł. Szczegóły w tabeli.

• Warto zwrócić uwagę, że osobom zarabiającym 12 tys. zł netto, jeden z banków maksymalną zdolność kredytową wyliczył na ponad 1,5 mln zł, a inny zdecydował się pożyczyć trzy razy mniej. Widać więc, że bankowe systemy kwalifikujące klientów do udzielenia kredytu, działają na zupełnie innych zasadach. Warto zatem sprawdzić oferty w kilku instytucjach, zanim wybierzemy ofertę dla siebie.