Reklama

Duże zmiany na rynku kredytów hipotecznych

Marże banków dla nowych pożyczek w złotych są bardzo niskie. Raty jednak wzrosły z powodu podwyżek stóp procentowych. Frank jest rekordowo drogi, a marże w tej walucie najwyższe

Publikacja: 12.07.2011 15:00

Duże zmiany na rynku kredytów hipotecznych

Foto: Fotorzepa, Bartłomiej Kudowicz Bar Bartłomiej Kudowicz

W pierwszym półroczu banki obniżały stałe koszty kredytów hipotecznych dla nowych klientów. Dla pożyczki na 300 tys. zł przy 25-proc. wkładzie własnym średnia marża spadła z 1,6 proc. w styczniu do 1,27 proc. na początku lipca – wynika z danych firmy Expander.

W tym czasie spadła także najniższa oferowana marża. Na początku roku było to 1,05 proc., a obecnie 0,85 proc. w ING Banku Śląskim. Ale pojawiały się atrakcyjniejsze oferty, np. Nordea Bank jeszcze niedawno w promocji udzielał kredytów przy marży 0,8 proc., niezależnie od wkładu własnego.

Jednak bankowcy uważają, że dalszego istotnego spadku stałych kosztów kredytowych nie należy już oczekiwać.

– W najbliższych miesiącach spodziewam się stabilizacji na rynku kredytów mieszkaniowych, jeśli chodzi o oferowane przez banki warunki finansowania. Nie będziemy raczej mieli do czynienia z obniżkami marż, które już teraz znajdują się na bardzo niskim poziomie. Dotyczy to zarówno kredytów złotowych, jak i w euro – uważa Maciej Molewski, dyrektor departamentu bankowości hipotecznej Deutsche Bank PBC.

Jednocześnie w ostatnim półroczu Rada Polityki Pieniężnej aż czterokrotnie podwyższała stopy procentowe. W rezultacie stawka WIBOR 3M, na której najczęściej oparte jest oprocentowanie kredytów złotowych, wzrosła w tym czasie aż o 0,74 pkt proc., do 4,7 proc.

Reklama
Reklama

Przełożyło się to na wzrost oprocentowania i rat spłacanych kredytów. Na początku stycznia rata kredytu zaciągniętego w 2007 r. w kwocie 300 tys. zł  wynosiła 1784 zł, a obecnie jest to już 1951 zł.

Znaczny wzrost rat dotknął również posiadaczy kredytów walutowych, zwłaszcza we frankach szwajcarskich.

W ostatnich tygodniach kurs tej waluty w stosunku do złotego bije kolejne rekordy. Wczoraj w ciągu dnia przekroczył poziom 3,4 zł za franka.

W efekcie rata kredytu w tej walucie (zaciągniętego na początku 2007 r.) wzrosła od stycznia o ponad 170 zł. Banki przeliczają raty po swoich wewnętrznych kursach sprzedaży, wyższych niż rynkowe. Wczoraj w Getin Banku kurs sprzedaży dla franka wynosił ponad 3,5 zł.

Obecnie nieliczne instytucje  oferują kredyty we frankach. Popularniejsze są kredyty w euro, oferowane na bardziej atrakcyjnych warunkach.

Oprocentowanie i rata  wcześniej zaciągniętych kredytów w tej walucie wzrosły w efekcie podwyżek stóp w strefie euro oraz osłabienia złotego.

Reklama
Reklama

O nowe kredyty walutowe będzie coraz trudniej, m.in. w efekcie regulacji wprowadzanych przez nadzór finansowy.

– W przypadku walut obcych można nawet mówić o ewentualnej podwyżce marż wynikającej chociażby z nowego wymogu kapitałowego określonego przez KNF, a dotyczącego zwiększenia pokrycia kapitałem kredytów walutowych (także dotychczasowego portfela) z obecnych 75 proc. do 100 proc.  Do tego dochodzą inne kwestie, np. związane z wahaniami kursów walut – przewiduje Maciej Molewski. Jego zdaniem zmianie nie powinny natomiast ulec ogólne parametry kredytów i wymogi dotyczące badania zdolności kredytowej, które obecnie dostosowane są do obowiązujących rekomendacji KNF i warunków rynkowych.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.krzesniak@rp.pl

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama