W Lublinie
zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim kawalerki do 30 mkw. i dwa pokoje o powierzchni do 40 mkw. – mówi Iwona Gańska z Lokaty. Kupujący pytają zarówno o mieszkania starsze, z lat 60. i 70., jak i o kilkuletnie. Ceny wywoławcze wynoszą najczęściej około 5 tys. zł za mkw. Transakcyjne są o 5–10 proc. niższe. W ofertach pojawiają się też mieszkania do 4 tys. zł za mkw. Tyle kosztują nieruchomości wymagające dużych remontów. Podaż jest duża, popyt znacznie mniejszy.
W Olsztynie
najwięcej transakcji na wtórnym rynku dotyczyło ostatnio mieszkań na starszych osiedlach, ale położonych blisko centrum miasta – informuje Włodzimierz Burmistrzak z Metrohouse & Partnerzy. Były to w większości lokale znajdujące się w budynkach z wielkiej płyty, ale korzystnie zlokalizowane, w sąsiedztwie sklepów i szkół, z dobrą komunikacją do centrum. Klienci pytali głównie o mieszkania do 60 mkw., w relatywnie niskiej cenie za mkw. Większość sprzedanych mieszkań kosztowała w granicach 200 tys. zł, a transakcje najczęściej finansowane były kredytem hipotecznym.
W Rzeszowie
poszukiwane są mieszkania dwupokojowe, do 40 mkw. albo duże, około 90 mkw. w nowszej zabudowie, ale wyłącznie jednopoziomowe – podaje Elżbieta Gniewek-Warchoł z agencji Certus. Akceptowane ceny za mniejsze lokale nie przekraczają 200 tys. zł, za duże nabywcy skłonni są zapłacić 360–380 tys. zł, maksymalnie do 400 tys. zł. Średnia stawka za mkw. mieści się zwykle w przedziale 3,8–4,8 zł za mkw.