Między sąsiadami działek budowlanych na krakowskim osiedlu domów jednorodzinnych doszło do wieloletniego sporu.

Zaczął zalewać sąsiadów wodami opadowymi

B., właściciel jednej z działek, przez którą przebiegał rów melioracyjny, wyrównywał, czy raczej podwyższał poziom swej działki, w efekcie czego wody opadowe zmieniły kierunek i zaczęły spływać na działkę jego sąsiadów G. Sprawą zajęły się służby miejskie w 2013 r. i Prezydent Krakowa wydał decyzję nakazującą B. zbudowanie na jego działce instalacji odprowadzającej wodę do rowu, a sąsiadom G. podłączenie się do niej. Właściciel działki B. proponował zaś, aby jego sąsiedzi G. odprowadzali wodę ze swej działki w drugą stronę, do zbudowanej kanalizacji miejskiej, co wymagało jednak większych kosztów.

– Moich klientów interesowała możliwość podłączenia się do instalacji sąsiada, który skierował bieg wody opadowej na ich działkę, i w miarę możliwości przywrócenie stanu poprzedniego – argumentowała pełnomocnik wnioskodawców Grażyna Kuca, radca prawny.

Czytaj więcej

Kiedy można domagać się drogi koniecznej? Ważny wyrok Sądu Najwyższego

Służebność przesyłu za 5 tys. zł

Sąsiedzi G. wystąpili do sądu cywilnego o ustanowienie służebności przesyłu polegającej na posadowieniu na działce „zalewającego” ich sąsiada ok. 2 metrów niewidocznej rury odprowadzającej wody opadowe przez jego działkę i doprowadzonej do studzienki w rowie melioracyjnym, już na kolejnej działce – jego siostry. Sąd rejonowy ustanowił taką służebność za jednorazowym wynagrodzeniem 25 tys. zł dla sąsiada. Sąd okręgowy wynagrodzenie to zmniejszył do 5 tys. zł.

B. nie dał jednak za wygraną i w skardze kasacyjnej do SN zarzucał nieważność postępowania w niższych instancjach przez pominięcie wezwania do wzięcia udziału w sprawie jego siostry – właścicielki działki, na której stoi końcówka instalacji opadowej, czyli owa studzienka. W jego przekonaniu korzystanie z dostępu do rowu melioracyjnego na cudzej działce wymaga ustanowienia służebności na wszystkich działkach, na których ulokowane jest dane urządzenie.

Czytaj więcej

Sąd Najwyższy o rekompensatach za instalacje przesyłowe na działce

Udział siostry w sporze nie był konieczny

SN nie podzielił tego stanowiska, wskazując, że rów do odprowadzania i przepływu wód z sąsiednich nieruchomości jest częścią składową danej nieruchomości, jednym z ograniczeń współkształtujących prawo własności w rozumieniu art. 140 kodeksu cywilnego.

– Stanowisko to podważa zarzuty skargi kasacyjnej, że doszło do obciążenia nieruchomości będącej własnością osoby trzeciej, niebiorącej udziału w postępowaniu – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Paweł Grzegorczyk.

Sygnatura akt I CSK 2401/25

Opinia dla "Rzeczpospolitej"

prof. Bartosz Rakoczy, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, radca prawny

Uczestnik tego postępowania skupił się na tym, że jego siostra nie brała udziału w tej sprawie. Błędnie pewnie założył, że w postępowaniu o ustanowienie służebności powinni brać udział wszyscy właściciele nieruchomości, przez które dana instalacja przebiega. W tego typu sprawach interesy, ale też korzyści poszczególnych właścicieli działek mogą być różne. Niedopuszczalne jest zatem oczekiwanie, żeby te interesy były przedmiotem jednego postępowania cywilnego.

Czytaj więcej

Czy dziecko może dostać grunt obciążony służebnością? Wyrok SN