Jak mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, na razie potwierdza się pozytywna z punktu widzenia kupujących prognoza na 2025 rok. - W Warszawie średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań wyniosła w styczniu ok. 17,6 tys. zł, a więc nie zmieniła się już piąty miesiąc z rzędu – zauważa ekspert.
Czytaj więcej
Rynek mieszkań lekko się ożywia. Ceny nieruchomości są stabilne, ale skłonność deweloperów do dawania rabatów może zmaleć – wynika z barometru port...
Pula drogich albo tanich mieszkań ma wpływ na średnią cenę
Poziom z grudnia utrzymała, drugi miesiąc z rzędu, średnia cena metra kwadratowego mieszkań oferowanych przez deweloperów we Wrocławiu (14,7 tys. zł za mkw. lokalu) i w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (ok. 11,2 tys. zł za mkw.).
W Łodzi (ok. 11,5 tys. zł za mkw.), jak mówi Marek Wielgo, seria bez podwyżek trwa już czwarty miesiąc. - Skończyła się zaś w Krakowie (16,6 tys. zł/mkw.) i Poznaniu (13,4 tys. zł/mkw.) po trwającej cztery miesiące stabilizacji. Oczywiście, to jeszcze nie przesądza, że ten niekorzystny dla kupujących trend utrzyma się w kolejnych miesiącach – zaznacza ekspert.
Marek Wielgo tłumaczy, że średnia cena mkw. mieszkań w ciągu miesiąca może wzrosnąć lub spaść w zależności od tego, czy na rynek trafi pula drogich czy stosunkowo tanich – jak na dany rynek – lokali. - Najlepszym tego przykładem jest Trójmiasto, gdzie w listopadzie ubiegłego roku średnia cena metra kwadratowego poszybowała w górę aż o 4 proc. (do ok. 16,2 tys. zł za mkw.), a w kolejne dwa miesiące – o 2 proc. w dół (do ok. 15,9 tys. zł za mkw.)
Czytaj więcej
Obniżki cen ofertowych mieszkań prognozuje 58 proc. przedstawicieli biur nieruchomości. Przecen domów spodziewa się niemal 50 proc. pośredników – w...
Porównując zmianę średniej ceny metra kwadratowego nowych mieszkań w okresie 12 miesięcy, najwyższą odnotowano we Wrocławiu (12 proc.), a najmniejszą w Warszawie (3 proc.). – Jednocyfrową podwyżkę odnotowaliśmy aż w sześciu metropoliach: w Trójmieście (8 proc.), Poznaniu (7 proc.), Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (6 proc.) oraz w Krakowie i Łodzi (5 proc.).
Sprzedaż nowych mieszkań podskoczyła
- Cieszyć może przede wszystkim to, że w styczniu w porównaniu z grudniem ubiegłego roku wyraźnie ożywiła się sprzedaż nowych mieszkań, szczególnie w Łodzi oraz w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i Krakowie – komentuje Marek Wielgo.
Analityk zwraca też uwagę, że jednocześnie – jak wynika ze wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl – stolice Małopolski i Wielkopolski były jedynymi metropoliami, w których mieszkań wprowadzonych do sprzedaży było mniej niż sprzedanych. - Wybór lokali praktycznie jednak się tam nie zmienił, bo do oferty wróciły mieszkania, z których zrezygnowali wcześniejsi nabywcy. W pozostałych metropoliach oferta wzrosła, bo nowa podaż mieszkań nie dość, że była większa niż w końcówce ubiegłego roku, to na dodatek przewyższyła popyt – zauważa Wielgo.
Czytaj więcej
W obecnych warunkach trudno dostrzec impuls do wzrostu cen mieszkań na skalę ogólnokrajową. Rynki mieszkaniowe zaczynają się wyraźnie polaryzować –...