Stawiamy na działania, a nie zarobek – mówi Marcin Rzońca, wiceburmistrz Śródmieścia, które ogłosiło właśnie pozakonkursowe postępowanie w sprawie wynajmu lokali użytkowych. Nietypowe, bo z przeznaczeniem tylko na niekomercyjną działalność kulturalną. Najemcy mogą liczyć na preferencyjne stawki czynszu.

[srodtytul]W biurze czy salonie?[/srodtytul]

Na podobnej zasadzie urząd udostępnił w ubiegłym roku lokale pod centrum Nowy Wspaniały Świat i Ogrody na Mariensztacie. Dziś ten pierwszy wynajmowany przez stowarzyszenie związane z „Krytyką Polityczną” to jedno z najbardziej obleganych miejsc spotkań kulturalnych i tych czysto rozrywkowych.

– Sprawdziło się – mówi Piotr Królikiewicz, wiceburmistrz Śródmieścia i inicjator projektu. – Wciąż szukamy jednak najlepszej metody wyboru najemców lokali, w których prowadzona miałaby być działalność organizacji non profit.

Do wzięcia jest pięć lokali. Najlepiej prezentują się te przy ul. gen. Andersa 13 (ponad 166 mkw.) i Hożej 9 (248 mkw.). Pierwszy, dawny salon odnowy biologicznej, znajduje się w kameralnym podwórku, blisko kina Muranów. Zaletą drugiego jest zaś m.in. sąsiedztwo galerii.

Najgorzej wygląda trzykondygnacyjny lokal przy Wilczej 33 (320 mkw.) znajdujący się w nieotynkowanej kamienicy. Niezbyt atrakcyjny wydaje się być też lokal w zabytkowym budynku przy Koszykowej 24 lok. 12 (120 mkw.). Jako jedyny nie znajduje się na parterze, a na drugim piętrze. Do oferty włączony został jednak nieprzypadkowo. – Jakiś czas temu zgłosiła się do nas organizacja zainteresowana wynajęciem lokalu właśnie na cele kulturalne. Oczywiście najemca powinien się liczyć także z głosami mieszkańców – mówi Królikiewicz.

[srodtytul]Artystyczna synergia[/srodtytul]

Największy jest lokal przy Foksal 11, ma ponad 390 mkw. W przeciwieństwie do pozostałych wynająć można go na dziesięć lat, a nie trzy, bo ma uregulowaną sytuację prawną.

Ten sam adres ma kamienica artystyczna. Powstała z inicjatywy m.in. Teresy Starzec, właścicielki działającego tu od dziewięciu lat Atelier Foksal.

– Tego typu rozwiązania wpisują się w europejską praktykę tworzenia przestrzeni działalności kulturalnej i społecznej. To ważne, bo organizacje pozarządowe przejmują część zadań instytucji miejskich, działając wspólnie, nie ograniczają ich – mówi malarka i dodaje, że atelier ostatnio boryka się z podwyżką czynszu. Trwają negocjacje w tej sprawie.

Obok kamienicy działa wiele innych galerii, instytucji kultury czy restauracji. – To dobre sąsiedztwo. Liczymy na efekt synergii – podkreśla Królikiewicz.

[srodtytul]Nowa polityka kulturalna[/srodtytul]

Część pustostanów wskazali sami inicjatorzy działań kulturalnych. Resztę wybrali urzędnicy. – Szukaliśmy miejsc z potencjałem – tłumaczy Rzońca.

O lokale ubiegać mogą się organizacje, które zyski przekazują na działalność statutową. Termin składania ofert upływa już 21 czerwca. – Organizacje, które przez swój dorobek zasługują na takie lokale, mają na tyle bogaty program, że stworzenie propozycji nie będzie dla nich problemem – uważa Grzegorz Lewandowski, szef komisji dialogu ds. kultury przy ratuszu.

Widzi za to inne wyzwania.

– Polityka lokalowa staje się częścią polityki kulturalnej miasta, a nie tylko sposobem na zasilanie budżetu. Wciąż brakuje jednak legislacyjnego zaplecza do poszerzania współpracy ratusza z organizacjami – mówi i podkreśla, że nawet dla prężnych organizacji wynajęcie lokalu za 5 – 10 zł za mkw. jest trudne.

– Krótki, trzyletni okres wynajmu obliguje do dużych inwestycji, a może się przecież okazać, że umowa nie zostanie przedłużona – tłumaczy Karolina Walkiewicz, współautorka raportu o lokalach dla organizacji pozarządowych.

[ramka][srodtytul]Wynajem pod kontrolą[/srodtytul]

Specjaliści popierają przyznawanie po niższych cenach lokali komunalnych organizacjom pozarządowym. Podkreślają jednak, że ich działalność musi być kontrolowana. W raporcie przygotowanym przez Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich opisano mechanizm wynajmowania od miasta lokali po preferencyjnych stawkach i prowadzenia tam działalności komercyjnej. Np. zamiast działalności charytatywnej w lokalu biuro ma prywatna firma. – Aby przeciwdziałać takim sytuacjom, oprócz kontroli potrzebne są także odpowiednie umowy najmu, które jasno określą, jaką działalność w danym lokalu można prowadzić – podkreślają autorzy raportu.

—mag[/ramka]

[ramka][b][link=http://www.zw.com.pl/temat/1.html]Czytaj więcej w Życiu Warszawy[/link][/b][/ramka]