Rzecznikowi skarżą się osoby wywłaszczone z nieruchomości na podstawie specprzepisów. Takich uregulowań jest wiele. Dotyczą one inwestycji infrastrukturalnych ważnych z punktu widzenia państwa i społeczności lokalnych, a więc m.in. budowy dróg, lotnisk, gazociągów, inwestycji na Euro 2012 itp.

Specprzepisy znacznie upraszczają i skracają czas załatwiania formalności budowlanych. Kilka decyzji administracyjnych zastępuje jedna. Obejmuje m.in. wywłaszczenie oraz pozwolenie na budowę. Niezależnie od postępowania w sprawie jej wydania toczy się odrębnie postępowanie o odszkodowanie. Prowadzi je wojewoda.

Niektóre ze specustaw przewidują jeszcze możliwość przeprowadzenia negocjacji z właścicielami działek. Dopiero gdy nie ma porozumienia co do wysokości odszkodowania, wszczyna się postępowanie wywłaszczeniowe.

Skargi, które napływają do rzecznika, dotyczą przede wszystkim tego, że osoby wywłaszczone pod inwestycje muszą bardzo długo czekać na wypłatę odszkodowania. Przepisy wprawdzie przewidują krótkie terminy, ale ich dotrzymanie w praktyce jest nierealne i nagminnie są one przekraczane. Specustawy nie przewidują też żadnych sankcji z tego tytułu.

Brakuje przepisów, które zabraniałyby eksmisji do czasu dostarczenia lokalu zamiennego

Zdaniem rzecznika skargi nie są pozbawione racji. Uważa on, że wiele do życzenia pozostawiają też przepisy dotyczące eksmisji wywłaszczonych. Ewidentnie brakuje uregulowań, które zakazywałyby eksmisji do czasu dostarczenia lokalu zamiennego. Problem zaś bierze się z tego, że specprzepisy nakazują w tym wypadku stosowanie uregulowań o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a te nie przewidują wstrzymania egzekucji do czasu wskazania eksmitowanemu innego pomieszczenia. W rezultacie może więc dojść do eksmisji na bruk, co jest sprzeczne z konstytucją.

Rzecznik wystąpił do ministra infrastruktury, by zwrócić mu uwagę na te problemy i by rozważył on przygotowanie zmian przepisów. Jest zdania, że wpływ na powszechną przewlekłość postępowania o odszkodowanie ma także to, że specustawy czynią wyłom w zasadzie, iż odszkodowanie ustala się w decyzji wywłaszczeniowej. Dobrze byłoby zatem, żeby decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji infrastrukturalnej (rozstrzygającej także o wywłaszczaniu) dotyczyła jednocześnie odszkodowania za przejęte na rzecz podmiotów publicznych nieruchomości. Dzięki temu wywłaszczeni mogliby liczyć na wypłatę pieniędzy w rozsądnym terminie. Inna możliwość to pozostawienie obecnych rozwiązań, ale zagwarantowanie wywłaszczonym wypłaty części odszkodowania przed wydaniem nieruchomości.

Czytaj też:

 

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Zobacz

»

Nieruchomości

»

Własność i inne prawa do nieruchomości

»

Wywłaszczenie i zwrot