Tradycyjnie bogaty i oryginalny program będzie miał wrocławski festiwal Jazztopad odbywający się od 12 do 20 listopada w Narodowym Forum Muzyki. Otworzy go jeden z najlepszych zespołów w światowych plebiscytach – kwartet saksofonisty Charlesa Lloyda, który jest częstym gościem festiwalu. Dwa lata temu, w szóstą rocznicę prapremiery jego suity „Wild Man Dance” odbyła się tu premiera orkiestrowej wersji dzieła tego wybitnego saksofonisty i kompozytora. Suitę napisał na zamówienie wrocławskiego festiwalu, a następnie koncert wydała słynna wytwórnia Blue Note Records. - Jestem człowiekiem bluesa w trakcie wędrówki duchowej. Blues wyrastał z poszukiwania wolności. Moją drogą jest poszukiwanie wyzwolenia duszy - powiedział Lloyd z okazji premiery albumu „Wild Man Dance”.

Ważnym i oryginalnym projektem festiwalu Jazztopad jest cykl Melting Pot nawiązujący do tradycji jam sessions i workshopów - muzycznych laboratoriów, w których spotykali się artyści z różnych krajów. Od 2013 r. kuratorem był trębacz Piotr Damasiewicz, a teraz tę funkcję objęła saksofonistka Paulina Owczarek.

16 listopada na nowych organach NFM będzie improwizował Brytyjczyk Kit Downes, artysta nagrywający dla ECM Records, znany z medytacyjnego charakteru swojej muzyki. Premierowy program na 13.11. przygotowały awangardowe pianistki ze Szwajcarii i Kanady: Sylvie Courvoisier i Kris Davis. To może być wydarzenie zaskakujące nawet osłuchanych bywalców jazzowych koncertów. Na zamówienie Jazztopadu nową kompozycję napisał ekspresyjny i niezwykle twórczy amerykański saksofonista James Brandon Lewis, a wykona ją w sobotę 20.11. z rodzimym Lutosławski Quartet. Festiwal zakończy premierowy występ polsko-francuskiego tria Obara/Sclavis/Wania.

Hołd dla Tomasza Stańki

Od roku 2018 festiwal Jazzowa Jesień (JJwBB) w Bielsku-Białej nosi imię Tomasza Stańko, który przez wiele lat był jego dyrektorem artystycznym.

- Zawsze kochałem różnorodność i skrajności, zarówno w mojej muzyce, jak i w ogóle w sztuce. Tutaj udało mi się pogodzić te fascynacje i dzięki temu efekt jest tak niezwykły – podkreślał legendarny trębacz. Teraz dyrektorem artystycznym jest jego córka Anna Stańko, która współorganizowała festiwal jeszcze za życia trębacza.

Czytaj więcej

Jazz od Wrocławia do Kielc

JJwBB rozpocznie się 18 listopada w Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej koncertem tria duńskiego gitarzysty Jakoba Bro, niegdyś grającego w skandynawskim zespole Tomasza Stańki. Na swej nowej, wydanej przez ECM Records płycie „Uma Elmo”, Bro zamieścił własną kompozycję „To Stańko” w hołdzie naszemu trębaczowi. Gitarzyście towarzyszyć będzie norweski trębacz Arve Henriksen i hiszpański perkusista Jorge Rossy. To będzie festiwal znakomitych trębaczy.

Tego wieczoru usłyszymy również amerykańskie trio jednego z najważniejszych pianistów współczesnego jazzu Vijaya Iyera z kontrabasistką Lindą May Han Oh i perkusistą Tyshawnem Soreyem w programie z albumu „Uneasy”. Dzień później 19 listopada w BCK wystąpi kwintet norweskiego trębacza Mathiasa Eicka z programem albumu „When We Leave”, oba zostały wydane przez ECM Records.

Artystą nagrywającym dla tej prestiżowej oficyny jest nasz saksofonista Maciej Obara, który przygotował na festiwal specjalny, premierowy projekt „Euforila” dla swojego polsko-norweski kwartetu i gościnnie występujących: trębacza Tomka Dąbrowskiego i grającego na instrumentach klawiszowych Grzegorza Tarwida.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

– Maciek będzie grał swoją muzykę i kompozycje Taty, z którym wielokrotnie występował również w Bielsku-Białej – powiedziała „Rzeczpospolitej” Anna Stańko. – Myślę, że podzieli się z publicznością swoimi doświadczeniami i wspomnieniami z tej współpracy. Tak samo jak wspaniały pianista Dominik Wania, który jest w składzie „Euforili”. Na trąbce zagra Tomek Dąbrowski, któremu jako jedynemu daję grać na trąbkach Taty. Jest świetnym trębaczem. Poznaliśmy się na warsztatach mistrzowskich w Danii, gdzie Tata był jednym z mistrzów-nauczycieli. Bardzo rzadko zdarzało mu się uczyć, więc można powiedzieć, że Tomek był jednym z niewielu wybranych.

Kolejnych dwóch projektów specjalnych przygotowanych przez polskich muzyków posłuchamy w sobotę 20 listopada. Pianistka Kasia Pietrzko napisała utwór na jazzowe combo i chór, a elektroakustyczne impresje inspirowane muzyką Tomasza Stańki przygotował duet Skalpel.

Czytaj więcej

Jakie koncerty czekają nas w Polsce w 2022 roku?

- Jako jedyny spośród projektów specjalnych, koncert Kasi Pietrzko nie będzie muzycznie cytował Taty – podkreśla Anna Stańko. - Zatytułowała go „Anxious Beauty”, myślę, że będzie naprawdę tajemniczo. Chciałabym, by Kasia wpisała się w festiwal na stałe. Przemiennie, grając albo zapraszając swoich ulubionych muzyków. Jest Bielszczanką, wychowała się na tym festiwalu i przede wszystkim jest świetnym muzykiem. Mówię o festiwalu, bo Tata uważał, że jeśli daje się słuchaczom tak dobrą i wyrafinowaną muzykę, jaka zawsze była i jest na Jazzowej Jesieni, to oni zapoznając się z nią, stają się od niej uzależnieni. Podejrzewam, że tak było też z Kasią. Zapraszając ją na festiwal, chciałam dać jej przestrzeń na zrobienie czegoś, na co wcześniej nie było możliwości. Co to będzie - zależało od niej. Mógł to być np. drogi, topowy artysta. Kasia zdecydowała, by zrealizować swoje marzenie komponowania i kierowania dużym składem. Bardzo mi tym zaimponowała. Kiedy usłyszałam o tym projekcie, przypomniał mi się wspaniały koncert Marii Schneider z Jazzowej Jesieni z 2015 roku. Kobiety-liderki to wspaniała sprawa.

Duet Skalpel przedstawi projekt, który po raz pierwszy pojawił się na pierwszym Toaście Urodzinowym na Placu Defilad w Warszawie w lipcu 2019 r.

- Teraz go powtarzamy w rozbudowanej formie, do duetu dołączy kwartet z trębaczem Piotrem Damasiewiczem, który ma w sobie tę dzikość, którą miał mój Tata – podkreśliła Anna Stańko. - Muzycy Skalpela dostali ode mnie bibliotekę dźwięków zagranych solo przez Tatę. Pojawi się też głos Taty. Inspirując się tymi samplami wykreują własną muzykę, będzie to zdecydowanie premierowy koncert. Już się nie mogę doczekać. Wspaniałe, że każdy z tych trzech specjalnych projektów będzie tak inny – dodaje Anna Stańko.

Po ubogim w koncerty roku 2020, tegoroczna jesień jest pełna różnorodnych jazzowych wrażeń.