Jeśli chodzi o zmianę ilościową, wyraża się ona przede wszystkim znaczącym wzrostem – o prawie jedną piątą – liczby wydarzeń, jakie Teatr Wielki–Opera Narodowa chce zaoferować w nadchodzącym sezonie. To realizacja zapowiedzianej przez Borisa Kudličkę przed oficjalnym objęciem stanowiska dyrektora gruntownej modernizacji wnętrz Teatru Wielkiego po to, by stworzyć nowe przestrzenie zarówno do pracy jego zespołów, jak i zwiększające dostępność do rozmaitych wydarzeń zwłaszcza edukacyjnych.

Reklama
Reklama

140 mln zł na modernizację Teatru Wielkiego

Na ten cel udało się pozyskać środki z funduszy europejskich, resztę dodało Ministerstwo Kultury, więc prace, które mają kosztować 140 mln zł, rozpoczną się po zakończeniu tego sezonu. Potrwają do 2029 r. i jest to początek działań, bowiem potem teatr czeka najważniejsza część inwestycji związana z gruntownym unowocześnieniem wyposażenia technicznego sceny, które liczy już ponad 60 lat.

Czytaj więcej

Boris Kudlička: W Operze Narodowej rewolucja nie jest potrzebna

Wszystkie zaplanowane prace nie spowodują przerwania działalności Opery Narodowej, choć pewnemu wydłużeniu ulegnie przerwa wakacyjna. O tym, że procesu inwestycyjnego nie powinni odczuwać widzowie, świadczy przede wszystkim program nadchodzącego sezonu, z większą liczbą premier i koncertów niż w ostatnich latach.

Długo oczekiwane „Matki Chersonia”

Sezon 2026-2027 rozpocznie się 12 września galą baletową z udziałem gwiazd Opery Paryskiej, londyńskiego Royal Ballet i La Scali. Pierwszą premierą będą w październiku zapowiadane od dawna „Matki Chersonia” zamówione przez Operę Narodową i Metropolitan Opera u ukraińskiego kompozytora Maxima Kolomieiitsa. Libretto przedstawia dramatyczne losy ukraińskich kobiet, którym po wybuchu wojny rosyjski najeźdźca odebrał dzieci. Spektakl reżyseruje Barbara Wysocka, po premierze warszawskiej w kolejnym sezonie „Matki Chersonia” zostaną pokazane w Nowym Jorku.

Niemal  wszystkie pozostałe premiery operowe powstają także we współpracy z instytucjami krajowymi lub czołowymi teatrami operowymi (Teatro Real w Madrycie, Staatsoper w Wiedniu czy Staatsoper w Berlinie). Operze Narodowej udało się zaprosić reżyserów, którzy dziś kształtują oblicze europejskiego teatru operowego. To przede wszystkim legendarny już Claus Guth, który dla Warszawy i Madrytu przygotowuje nową wersję swej nowojorskiej inscenizacji „Salome” Straussa. Z kolei Christof Loy przedstawi oryginalny spektakl złożony z opowieści niekochanych kobiet – „Erwartung”, „Głos ludzki” z dodanym monologiem „Another Silence” w interpretacji Mai Ostaszewskiej.

Debiut Kornela Mundruczó w Operze Narodowej

Dobrze znany w Polsce reżyser filmowo-teatralny Kornel Mundruczó zrealizuje „Katię Kabanovą” Janáčka, bardzo modna obecnie reżyserka amerykańska Lydia Steier wystawi u nas „Opowieści Hoffmanna” Offenbacha, zaś Ersan Mondtag – „Poławiaczy pereł” Bizeta.

Program premier uzupełnią: nowa wersja głośnej „Czarodziejskiej góry” Mykietyna w reżyserii Andrzeja Chyry (koprodukcja z Nowym Teatrem) oraz kolejny spektakl oparty na języku i folklorze – tym razem śląskim. Będą to „Ślonskie gołymbie” Anny Hop w Muzeum Historii Polski.

„Czariodziejska góra” Pawła Mykietyna w reż. Andzrej Chyry

Czariodziejska góra, Paweł Mykietyn

„Czariodziejska góra” Pawła Mykietyna w reż. Andzrej Chyry

Foto: Maciej Zakrzewski

Krzysztof Pastor, dyrektor Polskiego Baletu Narodowego oprócz tradycyjnych, corocznych „Kreacji” zapowiada dwie duże premiery: klasycznej „Coppelii” oraz tryptyk nowych choreografii „Piękno i ironia”.

Koncertowe zamiary Yoela Gamzou

Rozbudowany jest też program koncertów symfonicznych, o takim zamiarze mówił już w marcu Yoel Gamzou z chwilą objęcia stanowiska dyrektora muzycznego Opery Narodowej. Przygotowuje pięć koncertów z oryginalnym repertuarem, w którym muzyka brytyjska zostanie wymieszana z II Symfonią Mahlera, „Requiem” Verdiego czy kompozycjami najnowszymi. A oprócz tego Yoel Gamzou poprowadzi koncerty sylwestrowo-noworoczne, wzorowane na słynnych londyńskich „Last Nights of BBC Proms”, na których wielka klasyka miesza się z popularnymi marszami oraz przebojami Beatlesami czy grupy Queen.

Program sezonu uzupełni prawie dwadzieścia już znanych przedstawień operowych i baletowych, wśród których nie zabraknie ostatnich premier („Androidy” czy „Falstaff”), ale także nieśmiertelnej „Madame Butterfly” oraz „Rigoletta” (tym razem z Arturem Rucińskim w roli tytułowej) i cieszącego się ogromnym zainteresowaniem „Najpiękniejszego miasta świata”.

Szczegółowy program całego sezonu jest już na www.teatrwielki.pl. Sprzedaż biletów rusza 21 maja.