Tomasz Konieczny jest artystą niesłychanie zapracowanym. Po serii przedstawień „Tristana i Izoldy” w Metropolitan uznanych za rewelację sezonu (dodatkowy spektakl udało się artystom zagrać w Wielką Sobotę) polski śpiewak zorganizował jeszcze w Nowym Jorku koncert, na którym wystąpiła cała obsada „Tristana i Izoldy” Wagnera, a także Aleksandra Kurzak.
Amerykańskie stowarzyszenie przyjaciół festiwalu w Operze Leśnej w Sopocie
Zaśpiewali ponadto Monika Radecka i Piotr Buszewski, zagrało też trio Andrzeja Jagodzińskiego. Dobór tych artystów nie był przypadkowy. Zaprezentowali oni bowiem fragmenty „Polskiego wesela” Józefa Beera – jednej z dwóch premier tegorocznego Baltic Opera Festiwal, którego Tomasz Konieczny jest dyrektorem artystycznym. Nowojorski koncert promował lipcowe wydarzenia festiwalu, który na swoją najważniejszą scenę wybrał Operę Leśną w Sopocie.
Tomasz Konieczny
Tomasz Konieczny w „Tristanie i Izoldzie” w Metropolitan w Nowym Jorku
Koncert okazał się bardzo udany, skoro zawiązało się już Amerykańskie Stowarzyszenie Przyjaciół Baltic Opera Festival, pojawili się też pierwsi jego donatorzy. Podobna muzyczna promocja polskiej imprezy odbyła się i w Waszyngtonie, a wracając z Ameryki do Europy miał jeszcze jeden taki koncert, tym razem w Wiedniu.
Wielkie głosy: Camilla Nylund i Tomasz Konieczny
Obecnie Tomasz Konieczny jest już w Polsce, gdyż w niedzielę czeka go występ w Operze Narodowej, w cyklu „Wielkie głosy” organizowanym w tym sezonie przez ten teatr. Jego idea polega na tym, że ci nasi śpiewacy, którzy odnoszą największe sukcesy na zagranicznych scenach, zapraszają do Warszawy nie mniej sławnych partnerów lub partnerki.
Tomasz Konieczny wybrał Camillę Nylund, co jest zrozumiałe, bo fińska artystka uchodzi za jedną z najznakomitszych sopranistek wagnerowskich. Na festiwalu w Bayreuth zadebiutowała w 2011 r. i odtąd pojawia się tam często. Na przełomie lipca i sierpnia wystąpi po raz kolejny jako Brunhilda w nowej inscenizacji „Pierścienia Nibelunga”. Wcześniej tę samą partię zaśpiewa również w Staatsoper w Wiedniu.
Ich popisowe role to Brunhilda i Wotan
Mimo że Camilla Nylund szczególnie chętnie jest angażowana do ról dramatycznych, jej głos zachował szlachetność i miękkość brzmienia, co artystce pozwala występować nie tylko w dramatach Wagnera, ale na przykład jako Ariadna na Naxos (niebawem w Berlinie) czy Marszałkowa w „Kawalerze srebrnej róży” Straussa (w maju w Wiedniu). Z Tomaszem Koniecznym śpiewała oczywiście już wcześniej, za szczególnie ważne spotkanie oboje uważają inscenizację „Pierścienia Nibelunga” w Opernhaus w Zurychu, gdzie byli Brunhildą i Wotanem.
To ich popisowe role i właśnie w nich zaprezentują się też w Operze Narodowej podczas niedzielnego koncertu. Całą jego drugą część wypełni wielka finałowa scena Brunhildy i Wotana z trzeciego aktu „Walkirii”. Natomiast do części pierwszej wybrali fragmenty „Latającego Holendra”, a Camilla Nylund zaśpiewa ponadto słynny monolog o miłości i śmierci wieńczący „Tristana i Izoldę”. Orkiestrę Teatru Wielkiego – Opery Narodowej poprowadzi czeski dyrygent Robert Jindra.