Reklama

Polkomtel: narodowa grupa telekomunikacyjna?

Jesienią możliwa pierwsza akwizycja Plusa – kupno Exatelu. Eksperci uważają, że planowane zakupy to czysty biznes, a nie zamówienie od polityków. Dzięki przejęciom wartość Polkomtelu wzrośnie do 17 mld zł

Publikacja: 14.08.2010 02:21

Jarosław Bauc, prezes zarządu Polkomtela

Jarosław Bauc, prezes zarządu Polkomtela

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Już jesienią zarząd Polkomtelu ma szanse zrealizować pierwszy z zapowiadanych planów rozwoju spółki poprzez akwizycje, kupując firmę Exatel od Polskiej Grupy Energetycznej. Później ruszy po Dialog. To tym bardziej możliwe że negocjacje będzie prowadzić ze swoimi udziałowcami – KGHM i PGE.

[srodtytul]Początek jesienią[/srodtytul]

Dialog znany jest przede wszystkim z usług telefonii stacjonarnej dla klientów indywidualnych, Exatel – ze świadczenia usług głosowych i transmisji danych dla przedsiębiorstw, w tym sektora bankowego.

Kupno obu firm może dać początek szerszej ekspansji Polkomtelu i – według naszych informacji – pozwoli osiągnąć cel, tj. utworzenie nowej narodowej grupy telekomunikacyjnej.

Kilka dni temu o strategii dla operatora mówił dziennikarzom jego szef Jarosław Bauc, ale według naszych rozmówców nie jest to jedynie jego autorski plan. Ma poparcie głównych udziałowców (PGE, KGHM i Orlen), a dla rynku nie jest tajemnicą, że szefowie Polkomtelu mają bardzo dobre relacje z kluczowymi doradcami premiera. Prezesi Orlenu i KGHM unikają kontekstu politycznego w opiniach o planach Polkomtelu, skupiając się na kwestiach biznesowych.

Reklama
Reklama

– Jeżeli z punktu widzenia biznesowego zakup Exatelu i Dialogu przez Polkomtel jest korzystny, to nie ma powodu blokować transakcji – tłumaczy były minister skarbu Jacek Socha. – Wiem, że niektórzy się obawiają, że mamy do czynienia z powrotem państwa do firm. Zawsze byłem zwolennikiem prywatyzacji. Ale jednocześnie nie można ograniczać ciekawego, opłacalnego projektu tylko dlatego, że chcą go zrealizować firmy z udziałem Skarbu Państwa.

Eksperci są zgodni, że tak dla PGE, jak i KGHM sprzedaż aktywów telekomunikacyjnych Polkomtelowi to dobre strategicznie posunięcie. – Nie ma obaw o transakcje, a gdy Polkomtel wzmocniony o nowe aktywa będzie miał większą wartość, to bez względu na sposób jego przyszłej sprzedaży, udziałowcy operatora tylko zyskają – mówi jeden z nich.

Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK, szacuje, że potencjalne korzyści, jakie można byłoby uzyskać w efekcie połączenia Plusa, Dialogu i Exatelu podniosłyby w dłuższym terminie wycenę Polkomtela o około 1 mld zł do 17 mld zł.

Jak dowiedziała się „Rz”, szefowie PGE liczą na sprzedaż Exatelu już w listopadzie. Nasi rozmówcy dodają, że Polkomtel dwa miesiące temu przeprowadził wstępny due dilligence spółki. Na początku września PGE ogłosić ma zaś zaproszenie do składania ofert. Z kolei zarząd KGHM oficjalnie już potwierdził, że Polkomtel i Netia to jedyni chętni na zakup Dialogu.

[srodtytul]Biznes czy polityka?[/srodtytul]

– Realizacja pomysłu, aby Polkomtel kupił Exatel czy Dialog, byłaby racjonalnym działaniem, a nie powrotem do koncepcji tzw. Krajowego Operatora Telekomunikacyjnego (operacja konsolidacji telekomunikacyjnych aktywów państwa w jednej spółce - pomysł lansowany jeszcze przez polityków PiS – red.) – mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PTK Centertel z grupy Telekomunikacji Polskiej.

Reklama
Reklama

Nie doszukuje się ona podłoża politycznego. KOT z definicji miał stanowić przeciwwagę dla Telekomunikacji Polskiej i być sposobem na obalenie jej monopolu.

– Zakup Exatelu to sposób na zakup sieci światłowodowej, a korzystne przejęcie Dialogu, który ma umowy ze wszystkimi operatorami, w tym z TP, to kwestia poszerzenia palety i jakości usług: sposób wejścia na rynek stacjonarnego dostępu do Internetu – uważa Piotrowska-Oliwa.

Media
Stany Zjednoczone chcą walczyć z cenzurą w Europie. Pracują nad nowym projektem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama