Reklama

TVN dla międzynarodowego giganta

Właściciele stacji szukają chętnych na pakiet kontrolny. Liczą na premię w wysokości co najmniej 25 proc. wobec kursu akcji

Publikacja: 08.07.2011 01:52

Aldona Wejchert, żona ś.p. Jana Wejcherta, członek RN TVN

Aldona Wejchert, żona ś.p. Jana Wejcherta, członek RN TVN

Foto: KFP, Wojtek Jakubowski WJ Wojtek Jakubowski

Wczoraj przed godziną 14 zarząd TVN wydał komunikat, że grupa ITI – główny akcjonariusz TVN – „rozważa różne opcje dotyczące ewentualnej sprzedaży całego posiadanego przez niego pośrednio w spółce pakietu akcji".

Dariusz Górski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK, sądzi, że TVN może interesować Time Warner, który niedawno zwiększył swój udział w działającej m.in. w Czechach firmie CME (była kiedyś powiązana kapitałowo z TVN). – To chyba jedyny międzynarodowy gracz deklarujący, że chce się rozwijać w Europie Środkowo-Wschodniej – mówi Górski. Gdyby doszło do transakcji, byłoby to drugie duże przejęcie na rynku TV w Polsce, po tym jak Cyfrowy Polsat za 3,75 mld zł nabył telewizję Polsat.

Grupa TVN, która jest właścicielem wielu internetowych firm, w tym największego krajowego portalu Onet.pl, oraz rozwija platformę satelitarną „n", wyceniana jest na warszawskiej giełdzie na 5,5 mld zł. Zdaniem analityków, jeśli znajdzie się chętny, by przejąć nad nią kontrolę, wycena ta może urosnąć o 1,5 mld zł. To daje około 20 zł za akcję TVN. Wczoraj kurs papierów spółki wzrósł o 5 proc., do 16,2 zł.

Wartość transakcji jeszcze się zwiększy, ponieważ nowy nabywca będzie musiał ogłosić wezwanie na resztę akcji TVN.

– Ostatnie transakcje na rynku medialnym wskazują, że oczekiwanie premii za kontrolę w TVN rzędu 20 – 40 proc. wobec wyceny na giełdzie nie jest przesadzone – twierdzi nasz rozmówca z grupy ITI.

Reklama
Reklama

Pieniądze podzielą między siebie założyciele ITI, ich spadkobiercy i główni menedżerowie związani z medialnym biznesem. Spółka nie podawała podziału procentowego w akcjonariacie grupy ITI. Na pewno ta transakcja zmieni cały rynek medialny w Polsce. A czy ramówka programowa TVN, założonej w 1997 r., uległaby dużym zmianom?

– Na ocenę ewentualnych zmian programowych jest zdecydowanie za wcześnie. O zakupie zadecydują przede wszystkim względy biznesowe, a program to tylko element, jednak tu zapewne będzie obowiązywała zasada „primum non nocere". TVN ma silną pozycję w miastach i w atrakcyjnych rynkowo segmentach telewizyjnej widowni – ocenia medioznawca prof. Tadeusz Kowalski.

Inny rozmówca twierdzi, że oczekiwana transakcja nie ma związku z szacowanym na prawie miliard złotych długiem grupy ITI. – To jest presja ze strony właścicieli. Ich drogi się po prostu rozeszły – twierdzi.

Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Media
Nowa odsłona „Rzeczy o Polityce”. Znakomita publicystyka w odświeżonej formule
Media
Inwestor-aktywista wtrąca się do przejęcia Warner Bros. Discovery
Media
„Rzeczpospolita” najbardziej opiniotwórczym medium prasowym 2025 r.
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama