Dyrektor generalnego i założyciel firmy zajmującej się bezpieczeństwem IT, Kaspersky Lab z entuzjazmem przyjął propozycję Komisji Europejskiej dotycząca ustanowienia europejskiego centrum zwalczania cyberprzestępczości.
- Jest to kluczowy element, którego brak odczuwamy już od kilku lat, w miarę jak nasze życie cechuje coraz większa mobilność oraz cyfrowość. Nie jest to pierwsza inicjatywa tego typu – istnieją już dwie duże organizacje, które pretendują do objęcia dowodzenia w walce z cyberprzestępczością na poziomie międzynarodowym: Action Against Terrorism Unit (w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych) oraz Interpol, który planuje otworzyć oddział Cyber Interpol w Singapurze w 2014 roku. Jednak im więcej organizacji w tym obszarze, tym lepiej - komentuje Kasperski.
- Wkroczyliśmy w trzeci etap ewolucji internetu – etap regulacji, który nastąpił po pierwszym etapie innowacji oraz drugim – incydentów. Naturalnie, w dużej mierze nadal znajdujemy się w etapie incydentów, jednak etap regulacji już następuje, mimo że jest to dopiero początek. Wiele państw posiada już zespoły CERT (Computer Emergency Response Team) oraz ustawy o cyberprzestępczości, jednak często na drodze do egzekwowania prawa stoi brak wystarczających środków oraz zasobów, co utrudnia walkę z cyfrowymi zagrożeniami.
Kasperski uważa, że zwalczanie cyberprzestępczości to nie zadanie, któremu może sprostać samodzielnie jakakolwiek organizacja. Wynika to z tego, że cyberprzestępczość przekracza granice geopolityczne, co oznacza, że osoby atakujące mogą obrać za swój cel użytkowników znajdujących się na drugim końcu świata. W przeciwieństwie do nich, organy ścigania podlegają ograniczeniom jurysdykcyjnym i nie mogą samodzielnie przeprowadzać dochodzeń poza granicami swego państwa. Logiczne jest zatem pójście w kierunku współpracy między krajami.
Komisja Europejska zaproponowała w zeszłym tygodniu ustanowienie europejskiego centrum ds. walki z cyberprzestępczością, które pomoże chronić europejskich obywateli i przedsiębiorstwa przed coraz poważniejszymi zagrożeniami w internecie. Centrum zostanie utworzone w ramach Europejskiego Urzędu Policji (Europolu) w Hadze.
Będzie ono głównym europejskim punktem zwalczania cyberprzestępczości i będzie się koncentrować na nielegalnych działaniach w internecie prowadzonych przez zorganizowane grupy przestępcze, szczególnie takich, które przynoszą znaczne zyski, na przykład oszustwach internetowych z wykorzystaniem kart kredytowych i haseł dostępu do rachunków bankowych. Unijni eksperci będą również pracować nad zapobieganiem cyberprzestępczości wymierzonej w bankowość elektroniczną i dokonywanie różnego rodzaju rezerwacji przez internet, zwiększając tym samym zaufanie e-konsumentów.
Komisja Europejska zaproponowała, aby cyberpolicjanci rozpoczęli pracę 1 stycznia 2013 roku. Głównym zadaniem europejskiego centrum ds. zwalczania cyberprzestępczości będzie ochrona profili użytkowników serwisów społecznościowych przed zagrożeniami ze strony środowisk przestępczych oraz pomoc w zwalczaniu kradzieży tożsamości. Skoncentruje się ono również na przestępstwach internetowych, które przynoszą poważne szkody ich ofiarom, takich jak wykorzystywanie seksualne dzieci w internecie, a także ataki internetowe wymierzone w infrastrukturę krytyczną i systemy informatyczne w Unii.