Są to „Dziewczyna z fletem”, „Św. Prakseda” i „Dziewczyna przy wirginale” – pisze „The Art Newspaper”.

Największą niespodzianką jest włączenie „Dziewczyny z fletem” (1664-67) przez Rijksmuseum do kanonu dzieł holenderskiego mistrza, choć obraz należący do National Gallery of Art w Waszyngtonie i obecnie pokazywany tam na wystawie „Sekrety Vermeera” jest na niej określany jako pochodzący z pracowni artysty. Kuratorka amerykańskiej wystawy Marjorie Wieseman uważa, że obraz wyszedł spod ręki współpracownika Vermeera, a nie samego mistrza. Z kolei Pieter Roelofs, współkurator Rijksmuseum, powiedział amsterdamskiej gazecie „Het Parool”, że na wystawę w Amsterdamie „Jest wypożyczany jako „nie-Vermeer”, ale powiesimy go jako prawdziwego Vermeera”.

Czytaj więcej

Holendrzy biją rekord. O tej wystawie w Amsterdamie będzie mówił świat

„Święta Prakseda” jest obecnie uważana za autentyczną kopię wykonana w 1655 roku przez Vermeera XVII-wiecznego obrazu włoskiego artysty Felice Ficherelliego. W ten sposób obraz został po raz pierwszy zidentyfikowany w 1969 roku. Jednak później eksperci kwestionowali tę atrybucje i obraz był wyłączony z  ekspozycji „Młody Vermeer”, prezentowanej  w Hadze, Dreźnie i Edynburgu w 2010-11 roku. Ale gdy pojawił się na aukcji Christie's w 2014 eksperci wsparli opinie, że to  autentyczny Vermeer  i obraz został sprzedany za 6,2 mln dol. Obecnie znajduje się jako depozyt w National Museum of Western Art w Tokio.

Z kolei obraz „Młoda kobieta siedząca przy wirginale” (1670-72) długo był odrzucany jako Vermeer. Ponownie został zbadany na krótko przed zaoferowaniem go na aukcji  w Sotheby's w 2004 roku, na której został sprzedany za 16 mln funtów (ok. 19 mln dol). Teraz kolejna analiza Rijksmuseum potwierdziła jego autentyczność. Właścicielem obrazu, prezentowanego w prywatnej Leiden Collection w Nowym Jorku, jest nowojorski menedżer inwestycyjny Thomas Kaplan.

Rijksmuseum na swojej stronie wszystkie trzy obrazy określa jako dzieła Johannesa Vermeera, włączone do przygotowanej wystawy, dostępnej od 4 lutego 2023 roku.

Wystawa w Rijksmuseum ma być największą prezentacją Vermeera w historii, obejmującą 28 obrazów zebranych w jednym miejscu po raz pierwszy.  Z  twórczości Vermeera zachowało się tylko 37 obrazów, więc każda nowa atrybucja ma duże znaczenie.

Kilka dzieł nie przyjedzie jednak na wystawę w Amsterdamie, m.in. wielkie arcydzieło „Sztuka malarstwa” Vermeera, (1666-68), własność Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Nie jest wypożyczane ze względu na swą kruchość oraz miejsce w stałej ekspozycji.