Reklama

Leszek Długosz wydał nową płytę

Po ośmiu latach Leszek Długosz – krakowski kompozytor, poeta i pieśniarz – wydał płytę

Publikacja: 12.10.2011 01:08

Leszek Długosz, 2011, Media Art 2011

Leszek Długosz, 2011, Media Art 2011

Foto: Rzeczpospolita

Długosz sprawił sobie i nam prezent na 70. urodziny, które obchodził w czerwcu. Dawno temu związany był z Piwnicą pod Baranami. Opuścił ją ponad 30 lat temu, ale wciąż bywa z nią kojarzony, co skwitował piosenką „Pod Baranami też już dzisiaj inny czas". Przypomina, że gra się tam teraz inną muzykę, a czarne anioły odfrunęły w świat.

Zobacz na Empik.rp.pl

Długosz pozostał wierny temu, co robił dawniej. Wciąż jest poetą refleksyjnym, który z dystansem, ale i z życzliwością, przygląda się zagonionym ludziom. W piosence „Na dworcach wszystkich miast" skonstatował kiedyś, że dla nich „sama jazda to już cel".

Jako autor lubi metafory odwołujące się do codziennego życia. Jego teksty są rodzajem bezpośredniej rozmowy ze słuchaczem. Jako kompozytor ceni zaś klimaty piosenki francuskiej z czasów swej młodości, o czym najdobitniej świadczy utrzymany w rytmie na trzy czwarte „Dzień w kolorze śliwkowym".

Ten walczyk, pełen jesiennego słońca, to jeden z dawnych przebojów, tak jak „Jurgowska karczma" czy „Berlin 1913". Wszystkie kompozycje zostały na nowo zaaranżowane, Długosz zaprosił grupę młodych muzyków i dzięki nim stare piosenki odmłodniały, zagrane z większym temperamentem.

Reklama
Reklama

Długosz nie jest zgryźliwym 70-latkiem i jeśli czasem w jego tekstach pojawia się ironia (to tytuł jednego z premierowych utworów), zaprawia ją dawką humoru. Zatem bez złośliwości wypomina nam, że „wyprawa pięknie pomyślana w Himalaje, wycieczką kończy się w Beskidy Niskie". Leszek Długosz zna życie i wie, że tak często kończą się ludzkie marzenia.

Długosz sprawił sobie i nam prezent na 70. urodziny, które obchodził w czerwcu. Dawno temu związany był z Piwnicą pod Baranami. Opuścił ją ponad 30 lat temu, ale wciąż bywa z nią kojarzony, co skwitował piosenką „Pod Baranami też już dzisiaj inny czas". Przypomina, że gra się tam teraz inną muzykę, a czarne anioły odfrunęły w świat.

Zobacz na Empik.rp.pl

Reklama
plakat
Andrzej Pągowski: Trzeba być wielkim miłośnikiem filmu, żeby strzelić sobie tatuaż z plakatem do „Misia”
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Patronat Rzeczpospolitej
Warszawa Singera – święto kultury żydowskiej już za chwilę
Kultura
Kultura przełamuje stereotypy i buduje trwałe relacje
Kultura
Festiwal Warszawa Singera, czyli dlaczego Hollywood nie jest dzielnicą stolicy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Kultura
Tajemniczy Pietras oszukał nowojorską Metropolitan na 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama