Reklama

Tomasz Rudomino dostał pracę od Piotra Farfała

Jak zatrudnia się w TVP: w radzie nadzorczej był przeciw Farfałowi, potem go popierał. Wczoraj został wiceszefem Dwójki

Aktualizacja: 17.07.2009 07:25 Publikacja: 16.07.2009 17:00

Tomasz Rudomino

Tomasz Rudomino

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Tomasz Rudomino został p.o. zastępcą dyrektora TVP 2. W umowie wpisano mu też funkcję redaktora naczelnego programu.

Kadrowa karuzela w telewizji publicznej kręci się na całego. W środę szefem Dwójki został Krzysztof Nowak, wiceszef Jedynki za prezesury Wiesława Walendziaka (w latach 1994 – 1996). Oba stanowiska obsadzono tydzień po odwołaniu dotychczasowego dyrektora Dwójki Wojciecha Pawlaka.

Te decyzje wskazują, że Piotr Farfał czuje się pewnie w fotelu prezesa TVP. Mimo że już w przyszłym tygodniu KRRiT może powołać radę nadzorczą, która zacznie procedurę wyboru nowego zarządu stacji. Farfał raczej się w nim nie znajdzie.

Kim jest Rudomino? Od 2006 r. był członkiem rady nadzorczej TVP. Gdy w grudniu 2008 r. (dzięki sojuszowi członków kojarzonych z Ligą Polskich Rodzin i Samoobroną) rada zawiesiła prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego na trzy miesiące, oddelegowano go do zarządu stacji.

I choć p.o. prezesem został Farfał, to właśnie Tomasz Rudomino odpowiadał za decyzje programowe.

Reklama
Reklama

Kiedy w kwietniu wrócił do rady nadzorczej, okazał się głównym przeciwnikiem p.o. prezesa. Krytykował go za upolitycznienie telewizji publicznej i sprowadzenie do niej armii ludzi, którzy wcześniej piastowali wysokie stanowiska w LPR i Młodzieży Wszechpolskiej.

Jednak w czerwcu znowu zmienił front: głosował przeciw wnioskowi o zawieszenie.

Kiedy dwa tygodnie temu rada nadzorcza zbierała się po raz ostatni po informacji o nagłym zamknięciu walnego zgromadzenia akcjonariuszy TVP przez ministra skarbu, Rudomino opuścił salę wraz z ludźmi kojarzonymi z LPR. Pięciu członków (łączonych z PiS i Samoobroną) postanowiło wówczas odebrać władzę Farfałowi i powierzyć ją Sławomirowi Siwkowi.

– Gdyby Rudomino został, moglibyśmy nie tylko zawiesić, ale nawet odwołać Farfała. A tak pewnie niedługo się dowiemy, że dostał stanowisko w telewizji – mówił po głosowaniu Bogusław Szwedo, jeden z członków rady.

Podejmowane przez radę nadzorczą tego dnia uchwały KRS uznał za nieważne (bo uznał, że kadencja rady wygasła w momencie zamknięcia WZA).

Obecnie w TVP nie ma rady nadzorczej. Ale jak zapewnia Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT, może ona zostać wybrana już we wtorek. Jak ustaliła „Rz”, rozważane są dwa scenariusze. W pierwszym rada zostaje wybrana w starym składzie (z osobami kojarzonymi z PiS i Samoobroną, ale bez ludzi LPR). Wówczas szefem TVP będzie Siwek. W drugim przypadku do rady powoływane są zupełnie nowe osoby i rozpoczynają się poszukiwania kandydata na prezesa TVP.

Reklama
Reklama

To, który ze scenariuszy zostanie wcielony w życie, zależy od decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sprawie nowej ustawy medialnej. Jeśli skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego, aktualny będzie pierwszy. Jeśli ustawę zawetuje – drugi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama